Piątek, 14 grudnia 2018

imieniny: Alfreda, Izydora, Alfredy

RSS

Raciborzanin bronił barw mniejszości niemieckiej

13.08.2016 07:00 | 0 komentarzy | kozz

Rafał Koczwara z Raciborza, jako jedyny reprezentant naszego miasta, wziął udział w turnieju piłkarskim Europeady we włoskim Südtirol. Drużyna FC DFK Oberschlesien grała razem z dwudziestoma czterami innymi zespołami reprezentującymi mniejszości narodowe.

Raciborzanin bronił barw mniejszości niemieckiej
Rafał Koczwara (w środku w białym podkoszulku) na co dzień broni barw Silesii Lubomia. Tym razem zagrał dla mniejszości niemieckiej w Polsce.
Wiesz coś więcej na ten temat? Napisz do nas

W zawodach udział wzięły m.in. ekipy Węgrów mieszkających w Rumunii, Chorwatów w Serbii czy też Rosjan w Niemczech. 32-letni Rafał na co dzień bramkarz występującej w klasie okręgowej Silesii Lubomia, prowadzonej przez raciborskiego szkoleniowca Wojciech Grabinioka, dostał się na ten turniej dzięki swojej żonie Michaeli. – W związku z tym, że żona działa w mniejszości niemieckiej, to jej szef zapronował mi udział w tych wyjątkowych zawodach – powiedział bramkarz. Drużynę Oberschlesien prowadził trener drugoligowego ROW 1964 Rybnik – Dietmar Brehmer.

Drużyna mniejszości niemieckiej w Polsce rozegrała na turnieju w Südtirol cztery mecze, w tym trzy w fazie grupowej. Najpierw zremisowali z Nordfrasche 5:5, następnie przegrali z późniejszym zwycięzcą turnieju Südtirol 1:3 i na koniec również ponieśli porażkę z Ellan Vannin 0:2. – Nie wyszliśmy z grupy, a ja puściłem łącznie pięć goli, bo grałem w drugim i trzecim meczu fazy grupowej i połówkę w zwycięskim 10:0 meczu z FC Lusern Cimbrian Team o 18. miejsce w turnieju.

W turnieju udział wzięli głównie amatorzy, aczkolwiek jak mówi Rafał spotykało się zawodników z poziomów trzecioligowych, jak np. w drużynie Südtirol. – Turniej odbywał się na sześciu stadionach. To był pierwszy mój występ na takiej imprezie i jak będzie jeszcze okazja jechać za cztery lata to chętnie wezmę udział. Przede wszystkim musi dopisać zdrowie, bo wtedy będę miał już 36 lat. Ale to jest jeszcze dobry wiek dla bramkarza – mówi raciborzanin.

Łącznie na turnieju Oberschlesien reprezentowało osiemnastu piłkarzy w tym dwóch bramkarzy. Z Raciborza był tylko Rafał, a reszta pochodziła z okręgu rybnickiego i województwa opolskiego. Mecze były rozgrywane w pełnym wymiarze czasowym, a turniej odbywał się przez tydzień.

kozz