Poniedziałek, 26 sierpnia 2019

imieniny: Marii, Natalii, Sandry

RSS

Trener Wesołowski poirytowany po porażce Strzelca

05.12.2016 13:44 | 0 komentarzy | kozz

Drugoligowy Strzelec Gorzyczki przegrał trzeci mecz w sezonie. 

Trener Wesołowski poirytowany po porażce Strzelca
fot. Daria Podkowa Photography
Wiesz coś więcej na ten temat? Napisz do nas

Szymon Wesołowski, trener LKS Strzelec Gorzyczki: Zdawaliśmy sobie sprawę z klasy rywala. Rekord to wielka marka i nie podlega dyskusji, że każdy z roczników futsalowych jest bardzo dobrze prowadzony. Nieważne, czy przyjechał do nas rocznik U-20, czy przyjechałoby U-18 i tak pokonać tego rywala byłoby nam niezwykle trudno. Przez większą część pierwszej połowy przegrywaliśmy 0:1, lecz po kontrowersjach spowodowanych decyzjami debiutującej sędzi wkradło się mnóstwo nerwowości w nasze szeregi i w półtorej minuty zrobiło się 0:4. Dodatkowo dwie bardzo ładne akcje przeprowadzili Rekordziści i do przerwy było 0:6. Trudno zmotywować drużynę do odrabiania strat przy takim stanie, lecz moi panowie nie odpuścili i za to im dziękuję. Po zmianie stron prędko trafiamy bramkę i zaczęliśmy wierzyć, że można powalczyć o lepszy rezultat. Dalsze błędne decyzje sędziów w jedną jak i w drugą stronę sprawiają, że mecz przestaje mieć cokolwiek wspólnego z futsalem. Drugą połówkę co prawda wygrywamy, ale dodając do tego rezultat z pierwszej połowy to 3 punkty jadą do Bielska. Staram się nie komentować pracy sędziów, bo my jako trenerzy też podejmujemy błędne decyzje podczas meczu, ale to co wyprawiała sędzia i brak reakcji teoretycznie bardziej doświadczonego sędziego sprawia, że nie chce się nawet brać w takim meczu udziału. To niesamowite jak bardzo po macoszemu jest traktowany futsal w tych niższych klasach. Ja rozumiem, że sędziowie muszą się uczyć i poszerzać grono arbitrów, ale moim zdaniem debiutanci powinni być wysyłani z sędziami z większym stażem, aby mogli być czegoś nauczeni. Po takim meczu sędzia żyje w błędnym przekonaniu, że zagwizdała wzorowy mecz, bo jakie uwagi może przekazać sędzia, który nie liznął futsalu na wyższym szczeblu rozgrywkowym. To już myślę dla pana obsadowego zadanie, aby decyzje były bardziej przemyślane, bo te spotkania tracą na atrakcyjności i stają się meczami „piłki nożnej trawiastej w hali”. Żeby była jasność nie twierdze, że gdyby nie nowicjusz z gwizdkiem, to mecz byłby wygrany, bo zdaje sobie sprawę z wysokiej klasy rywala, ale ten mecz mógł zupełnie inaczej się potoczyć. Jestem bardzo rozżalony, że nasz jubileusz XV-lecia istnienia klubu został tak spartaczony przez arbitrów tego spotkania.

LKS Strzelec Gorzyczki - Rekord II Bielsko-Biała 7:11 (0:6)

Bramki dla „Strzelca”: 3x Mnochy, 2x Tankowski, Wróbel, Zygmunt

Bramki dla „Rekordu”: 5x Sz. Jastrzębski, 2x Tutaj, 2x Haczek, Borowicz, Słomka

Kadra LKS Strzelec Gorzyczki: Masiuk (GK), Żerdziński (GK) – Mnochy, Zygmunt, Wróbel, Tankowski – Mickiewicz, Białek, Hatłas, Wardziński, Kluzek, Jóźwik

Trener: Szymon Wesołowski

Kadra Rekord II Bielsko-Biała: R. Jastrzębski (GK), Macedoński (GK) – Borowicz, Sz. Jastrzębski, Tutaj, Czernek – Słomka, Haczek, Kubica, Skrzypiec

Trener: Piotr Szymura

MIEJSCEDRUŻYNAMECZEPUNKTYBRAMKI
1.Rekord II Bielsko Biała61830-17
2.GSF Gliwice5828-23
3.Futsal Klub Odra Opole5818-16
4.WLKS Kmicic Częstochowa4714-7 
5.GAP AZS UEK Kraków6720-18
6.KS Kamionka Mikołów6724-24
7.Gwiazda II Ruda Śląska4527-20
8.LKS Strzelec Gorzyczki5426-31
9.LMKS Piast Gorzów Śląski5014-45