Niedziela, 9 sierpnia 2020

imieniny: Romualda, Romana, Ireny

RSS

303 osoby na mecie Kamień Extreme 2018 [ZDJĘCIA]

01.10.2018 13:59 | 0 komentarzy | (q)

W niedzielę, 30 września Kamień opanowali miłośnicy ekstremalnych wyzwań. Wszystko w związku z kolejną edycją Kamień Extreme.

303 osoby na mecie Kamień Extreme 2018 [ZDJĘCIA]
Wiesz coś więcej na ten temat? Napisz do nas

– W ubiegłym roku pierwszy raz, w ramach tej imprezy, przygotowaliśmy tor przeszkód na pięciokilometrowej trasie. Uczestnicy byli bardzo zadowoleni, dlatego w tym roku powtórzyliśmy ten scenariusz – powiedział Paweł Mitura-Zielonka z Działu Organizacji Imprez i Promocji rybnickiego MOSiR-u, odpowiedzialny za przygotowanie trasy. Ostatecznie uczestnicy musieli pokonać 25 przeszkód (na trasie 4,8 km). Wcześniej swoich sił w walce z przeszkodami spróbowały dzieci. – 37 dzieciaków wzięło udział w Kamień Extreme Kids, który odbył się pierwszy raz. Była dla nich przygotowana specjalna trasa wokół Pluskadełka. Wszystkie dzieci pokonały ją w znakomitym stylu i wszystkie otrzymały nagrody – tłumaczy Joanna Fojcik, odpowiedzialna za rywalizację młodych rybniczan.

Główny bieg Kamień Extreme ukończyło 303 zawodników. Większość z nich deklarowała, że na pewno pojawi się podczas kolejnej edycji imprezy. Uczestnicy zgodnie podkreślali, że trasę przygotowaną przez organizatorów, mógł pokonać nawet ten, kto na co dzień nie wylewa hektolitrów potu na siłowni.

– Moim zdanie trasa było do „przejścia” dla każdego. Polecam tę imprezę wszystkim, którzy mają „zajawkę” na sport. Dla mnie liczba przeszkód i ich profil był idealny. Do tego fantastyczna pogoda. Słoneczko pomagała i nie trzeba było być jakoś specjalnie przygotowanym – mówił po dotarciu na metę Paweł z Rybnik.

Zadowolony z udziału w imprezie był też inny rybniczan. – Osobiście przygotowywałem się do tych zawodów, ale myślę, że również bez specjalnych treningów, można było tę trasę pokonać. Oczywiście, zależy w jakim tempie. Przed startem oglądałem mapkę, ale nazwy przeszkód niewiele mi mówiły. Całość była dla mnie niespodzianką. Najwięcej problemów miałem na „oponach”, bo nogi miały już dosyć. Jeżeli w przyszłym roku będzie kolejne edycja tych zawodów, to na pewno znowu się tutaj pojawię – zadeklarował Rafał z Rybnika.

Ostatecznie najszybciej trasę pokonał znany rybnicki lekkoatleta Dawid Malina (24.04), drugi czas uzyskał Piotr Muskietorz z Mikołowa (24:51), a trzeci rybniczanin Kamil Czapla (25:05).

Wśród kobiet zwyciężyła Monika Pieczka (31:59), przed Joanną Griman (32:34) – obie z Rybnika. Trzeci czas uzyskała żorzanka Anna Janko (32:47).