Poniedziałek, 19 listopada 2018

imieniny: Elżbiety, Seweryny, Salomei

RSS

Jastrzębski Węgiel jedzie po punkty do Zawiercia

17.10.2018 11:33 | 0 komentarzy | dud

Siatkarzy czeka kolejne starcie ligowe na wyjeździe. Po zwycięstwie w trzech setach w Radomiu, teraz Pomarańczowi udają się po punkty do Zawiercia.

Jastrzębski Węgiel jedzie po punkty do Zawiercia
Wiesz coś więcej na ten temat? Napisz do nas

Łatwo nie będzie. Jeśli o radomskiej hali przy Narutowicza mówi się, że to siatkarski „gorący teren”, to cóż powiedzieć o zawierciańskiej hali przy ul. Blanowskiej. Mogący pomieścić 1,5 tysiąca widzów obiekt zawsze wypełnia się do ostatniego miejsca, a miejscowi fani potrafią zgotować przeciwnikom istny „kocioł”.

W pierwszej serii gier boleśnie przekonali się o tym gracze Asseco Resovii Rzeszów. Nakręcona głośnym dopingiem miejscowa drużyna odwróciła losy tie-break’a, w wydawałoby się beznadziejnej sytuacji. Od stanu 6:12 gospodarze zdobyli osiem punktów i ostatecznie wygrali piątego seta i cały mecz 3:2.

Środowa konfrontacja ma wiele podtekstów. Ekipę „Jurajskich Rycerzy” od tego sezonu prowadzi trener Mark Lebedew, który wcześniej przez trzy i pół sezonu był szkoleniowcem w Jastrzębiu. Ponadto, w jego zespole jest kilku byłych graczy Jastrzębskiego Węgla: rozgrywający Michal Masny, atakujący Mateusz Malinowski oraz środkowy Bartosz Gawryszewski.

- Wiele podtekstów, wielu kolegów po drugiej stronie siatki, a do tego prowadzący zespół Mark Lebedew, który na pewno będzie chciał pokrzyżować nam plany. Za tym zespołem będzie stała hala pełna kibiców, więc na pewno będzie bardzo ciężko o zwycięstwo, o czym przekonała się chociażby Resovia – potwierdza Jakub Popiwczak, libero drużyny.

Jednocześnie jednak dodaje: - Zaczęliśmy sezon na równie ciężkim terenie w Radomiu, zdobyliśmy trzy punkty, więc uważam, że przy odpowiednim nastawieniu i dyscyplinie, z Zawiercia możemy również wywieźć bardzo cenne punkty – dodaje Popiwczak.

Początek środowego spotkania o godzinie 18:00.

Biuro Prasowe Jastrzębskiego Węgla


Kontakt z autorem: g.duda@nowiny.pl