środa, 19 czerwca 2019

imieniny: Gerwazego, Protazego, Borzysława

RSS

Jastrzębski Węgiel bez "Fefe"?! Wszystko na to wskazuje...

12.12.2018 12:11 | 0 komentarzy | rafbl

Wszystko wskazuje na to, że dojdzie do zmiany na ławce trenerskiej Jastrzębskiego Węgla. Zatrudnieniem trenera "pomarańczowych" zainteresowany jest klubowy wicemistrz świata - Cucine Lube Civitanova.

Jastrzębski Węgiel bez "Fefe"?! Wszystko na to wskazuje...
Wiesz coś więcej na ten temat? Napisz do nas

Jak na razie są to nieoficjalne informacje, ale jak podaje włoski portal volleyball.it włoski klub zdecydowany jest na zatrudnienie byłego selekcjonera reprezentacji Polski, a obecnie szkoleniowca Jastrzębskiego Węgla - Ferdinando de Giorgiego. Jak informuje klub z Jastrzębia-Zdroju De Giogri zwrócił się już do klubu o możliwość przedterminowego rozwiązania kontraktu. Rozmowy w tej kwestii trwają, a decyzja na ten temat powinna być znana w ciągu kilku dni.

Włosi poszukują nowego trenera ponieważ dotychczasowy szkoleniowiec - Giampaolo Madei podał się do dymisji z powodu niesatysfakcjonujących wyników w trwającym sezonie. Jeśli wszystkie informacje się potwierdzą, to dla De Giorgiego byłby to powrót do włoskiej ekipy po ośmioletniej przerwie, ponieważ w latach 2005-2010 z sukcesami prowadził już włoski klub zdobywając z nim złoty i brązowy medal włoskiej ekstraklasy oraz dwukrotnie Puchar Włoch.

Ciekawostką jest fakt, że jeśli "Fefe" zostanie trenerem Cucine, to już na początku przyszłego roku zmierzy się po raz kolejny w tym sezonie z wcześniej prowadzą przez siebie kędzierzyńską ZAKSĄ, która 15 stycznia 2019 roku w Arenie Gliwice w ramach 3. kolejki Ligi Mistrzów podejmie właśnie ekipę klubowych wicemistrzów świata.

O tym czy dzisiejsze spotkanie Plus Ligi, w którym jastrzębianie zmierzą się na wyjeździe z Cuprum Lubin będzie ostatnim meczem Włoskiego szkoleniowca pod wodzą którego świetnie radzą sobie oni w obecnym sezonie Plus Ligi, w której pokonali między innymi Mistrza Polski z zeszłego roku - PGE Skrę Bełchatów i zajmują wysokie czwarte miejsce oraz kto będzie jego ewentualnym następcą zadecyduje kilka następnych dni.