Sobota, 23 marca 2019

imieniny: Oktawiana, Pelagii, Zbisława

RSS

Była drużyna Roberto Santilliego lepsza od Jastrzębskiego Węgla

20.02.2019 22:34 | 0 komentarzy | rafbl

Tie-break rozstrzygnął o wyniku spotkania 21. kolejki rozgrywek Plus Ligi, w którym Jastrzębski Węgiel podejmował we własnej hali Indykpol AZS Olsztyn. Po bardzo wyrównanym pełnym zwrotów akcji spotkaniu minimalnie lepsi okazali się przyjezdni.

Była drużyna Roberto Santilliego lepsza od Jastrzębskiego Węgla
Wiesz coś więcej na ten temat? Napisz do nas

Środowe spotkanie od prowadzenia 4:1 rozpoczęli gospodarze. AZS szybko odrobił straty i z czasem sam wyszedł na dwupunktowe prowadzenie (12:14). W kolejnych akcjach przyjezdni odskoczyli na pięć "oczek" (12:17). Niezrażeni miejscowi zmniejszyli straty do rywali do jednego punktu (17:18), a wchodząc w decydującą fazę seta doprowadzili do remisu po 22 co zwiastowało emocjonującą końcówkę. W walce na przewagi więcej zimnej krwi zachowali jednak goście, którzy triumfowali 31:33.

Drugi set podobnie jak poprzedni rozpoczął się od trzypunktowego prowadzenia Jastrzębskiego Węgla (4:1). Olsztynianie ponownie zniwelowali straty i sami zbudowali dwupunktową przewagę (8:10). Podopieczni trenera Roberto Santilliego próbowali gonić wynik, jednak konsekwentnie grający siatkarze z Olsztyna utrzymywali niewielką przewagę. Wchodząc w decydujący fragment partii miejscowi doprowadzili do wyrównania (20:20). Świetny finisz jastrzębian sprawił, że wygrali oni do 21 doprowadzając do remisu w meczu.

W początkowej fazie trzeciego seta wynik na tablicy raz po raz oscylował w okolicach remisu. Dopiero w połowie partii olsztynianie zdołali wyjść na pięciopunktowe prowadzenie (10:15). Jastrzębianie szybko doprowadzili do wyrównania po 15, jednak w dalszej fazie gry niewielką przewagę mieli goście. Wkraczając w decydującą fazę seta zawodnicy Jastrzębskiego Węgla prowadzili dwoma "oczkami" (21:19), jednak AZS doprowadził do remisu po 23, co zwiastowało kolejną tego dnia wyrównaną, pełną emocji końcówkę. W tej lepsi okazali się tym razem gospodarze, którzy wygrali do 25.

Po wyrównanym początku czwartej partii na niewielkie, dwupunktowe prowadzenie wyszli goście (5:7). Jastrzębianie dogonili rywali i po chwili sami prowadzili dwoma punktami (11:9). W kolejnych akcjach "pomarańczowi" do swojej przewagi dorzucili kolejne dwa "oczka" (15:11). Akademicy starali się gonić rozpędzonych gospodarzy i sztuka ta udała im się w końcówce, kiedy to doprowadzili do remisu 20:20. Ostatecznie wygrali oni do 22 doprowadzając tym samym do tie-breaka.

Decydującą partia miała początkowo wyrównany przebieg, jednak na zmianie stron to goście prowadzili dwoma punktami (6:8). AZS utrzymał w dalszej fazie niewielką przewagę i zwyciężył do 13, a w całym spotkaniu 2:3. Jastrzębski Węgiel mimo porażki utrzymał 3. miejsce w ligowej tabeli.

Najlepszym zawodnikiem spotkania wybrany został Marcel Lux.

Jastrzębski Węgiel - Indykpol AZS Olsztyn 2:3 (31:33, 25:21, 27:25, 22:25, 13:15)

Jastrzębski: Kampa, Lynell, Kosok, Konarski, Fromm, Hain oraz Popiwczak (libero), Bucki, Rusek

AZS: Woicki, Andringa, Zniszczoł, Hadrava, Lux, Pietraszko oraz Żurek (libero), Gil, Kańczok, Warda, Kapelus