środa, 25 listopada 2020

imieniny: Erazma, Katarzyny, Beaty

RSS

Epidemia na Śląsku:

Kacper Woryna odszedł z PGG ROW Rybnik

29.10.2020 13:23 | 1 komentarz | kozz

Żużlowiec pożegnał się z rybnicką ekipą po wielu latach jeżdżenia w jej barwach.

Kacper Woryna odszedł z PGG ROW Rybnik
Wiesz coś więcej na ten temat? Napisz do nas

- Przyszła pora by przekazać Wam coś bardzo ważnego. Od 2012 roku gdy to na torze we Wrocławiu zdałem licencję żużlową uprawniającą mnie do ścigania w „dorosłym” żużlu, nieustannie reprezentuję drużynę z Rybnika. Zawsze starałem się zostawiać serce na torze oraz godnie reprezentować mój macierzysty klub. Niestety w tym roku nie daliśmy rady obronić i utrzymać pozycji gwarantującej pozostanie w najwyższej klasie rozgrywkowej w Polsce. Ktoś mądry kiedyś powiedział - „By sięgać po najwyższe cele trzeba rywalizować z najlepszymi” i ja się z tym w pełni zgadzam. Nie pomyślałbym, iż kiedykolwiek dojdzie do takiej sytuacji jak ta, która właśnie następuje... Dziś chciałem Was oficjalnie poinformować o mojej przyszłości, by uciąć wszelkie dyskusje, spekulacje na temat mojego pozostania lub nie w drużynie z Rybnika. Pragnę nieustannie się rozwijać oraz poszerzać moje umiejętności, dlatego wraz z moim teamem podjęliśmy niełatwą decyzję o opuszczeniu drużyny ROW-u Rybnik - przekazał Kacper Woryna.

Drodzy kibice,

Chciałbym bardzo serdecznie podziękować wszystkim Wam za doping i wsparcie okazywane mi podczas tych wspaniałych lat. Byliście ze mną podczas najlepszych, a także najgorszych momentów w mojej karierze. To Wy pomogliście mi podnieść się w trudnych dla mnie chwilach i skutecznie mobilizowaliście mnie do ciężkiej pracy, jaką codziennie wykonywałem by godnie reprezentować barwy mojej macierzystej drużyny. To dzięki Wam rozwinąłem się jako sportowiec, dzięki czemu razem mogliśmy cieszyć się z osiągniętych sukcesów. Wspomnienia tych wspaniałych chwil zostaną ze mną na zawsze. Wszystko to sprawiło, że stałem się i zawsze będę częścią rodziny ROW Rybnik. Głębokie ukłony i szacunek dla prezesa Krzysztofa Mrozka za wiele lat owocnej współpracy. Z tego miejsca chciałem również szczególnie podziękować trenerom, mechanikom klubowym, toromistrzom, osobom funkcyjnym, sponsorom, darczyńcom oraz wszystkim tym, których nie wymieniłem a również przyczynili się do rozwoju mojej sportowej kariery w Rybniku. Marzyło mi się zorganizować spotkanie, na którym mógłbym osobiście podziękować Wam za minione lata. Niestety aktualna sytuacja w naszym kraju nie pozwala nam na to i jestem zmuszony zrobić to za pomocą Social Media. Kochani kibice dbajcie o siebie, proszę zostańcie z drużyną na dobre i na złe, tak jak robiliście to do tej pory. Serdecznie zachęcam Was do gorącego dopingu zespołu z Rybnika w sezonie 2021. Mam nadzieję, iż w dalszym ciągu będziecie trzymać za mnie kciuki i nadal będę czuł Wasze ogromne wsparcie. Zarządowi klubu życzę wszystkiego dobrego oraz jak najszybszego powrotu do najwyższej klasy rozgrywkowej, tam gdzie niewątpliwie jest miejsce jednego z najbardziej utytułowanych klubów w Polsce. Żadne rozstanie nie jest łatwe. Przychodzi mi to z wielkim bólem, lecz... Czas na zmiany. Nie mówię żegnaj, mówię do zobaczenia - napisał Kacper Woryna - kapitan KS ROW Rybnik.

Kacprowi za reprezentowanie rybnickich barw podziękował także jego już były klub. - Kacper Woryna był z nami przez wiele lat i jesteśmy pewni, że serce ma w zielono-czarnych barwach... Oczywiście nie chcielibyśmy by ten dzień kiedykolwiek nadszedł, ale cóż... Trzeba mu powiedzieć "do widzenia, do zobaczenia". Kacper! Dziękujemy za każdy punkt, dziękujemy za zaangażowanie i pełny profesjonalizm. Dziękujemy, że pozwoliłeś nam podziwiać, jak z młokosa stajesz się profesjonalnym rajderem. Niezależnie co się stanie, zawsze z Tobą kapitanie! Tak śpiewali jeszcze do niedawna kibice ROW-u Rybnik naszemu kapitanowi. I wierzymy, że tak wciąż będzie. Powodzenia na żużlowych torach i tak jak napisałeś... see U soon! - napisał KS ROW Rybnik.

Nowym klubem 24-letniego Woryny ma być Włókniarz Częstochowa.