Piątek, 7 maja 2021

imieniny: Gustawy, Ludmiły, Sawy

RSS

Nowy prezes Unii zaimponował radnym odwagą, ale rozczarował ich brakiem wiedzy

30.03.2021 18:30 | 8 komentarzy | ma.w

Kamil Paruzel, który od 2 marca przewodzi spółce miejskiej Unia Racibórz, spotkał się z członkami komisji gospodarki miejskiej. 25 marca w urzędzie radni byli dlań bezlitośni i dali do zrozumienia, że likwidacja spółki zbliża się wielkimi krokami.

Nowy prezes Unii zaimponował radnym odwagą, ale rozczarował ich brakiem wiedzy
Nowy prezes Unii Racibórz Kamil Paruzel.
Wiesz coś więcej na ten temat? Napisz do nas

Świadomość odpowiedzialności

Skąd wezmą się w Unii przychody w jej kasie? Prezes Paruzel wierzy, że uzyska je z działań marketingowych, poprzez zapowiadany przez jego poprzedników Klub Biznesu – dobrodziejów raciborskiego futbolu. Sternik klubu chce też zwiększyć liczbę zawodników, postawić na promocję i nabory uzupełniające. W każdej grupie wiekowej planuje utworzyć po dwie drużyny. Unia będzie też organizowała obozy sportowe i turnieje piłkarskie, na których ma zarabiać.

M. Lenk wskazał, że nowy prezes prowadzi spółkę prawa handlowego i ciąży na nim obowiązek działania w zgodzie z zasadami kodeksu spółek handlowych. – Jak sądzę ma pan świadomość za co pan odpowiada. Cele szkoleniowe są fajne, ale nie zwolni się pan z odpowiedzialności za formułę spółkową czyli m.in. równoważenie wydatków przychodami. Jak pan ocenia aktualne przychody w stosunku do kosztów? – pytał gościa komisji. Paruzel nie odpowiedział wprost. Wskazał tylko, że uda się zrównoważyć te relacje przez marketing i wpływy ze szkolenia.

Henryk Mainusz uznał ten plan za pobożne życzenie.

Poprzednicy polegli

Lenk nie ustępował. Był ciekaw czy prezes zna koszty działalności spółki, które pochłania utrzymanie zarządu, sprawy administracyjne czy wypłaty dla szkoleniowców. – Musi pan znać sytuację spółki – zaznaczył były prezydent. Zapytany odparł, że pytania o finanse spółki za okres zanim on ją objął należy kierować do jego poprzedników. Kpiąco skomentował to H. Mainusz: co nowy prezes to trzeba zapomnieć, co robił?

Zdaniem Lenka wcześniejsze ruchy finansowe w spółce mają duży wpływ na jej dalszą działalność. Dociekał czy Paruzel ma o nich wiedzę. Ten podkreślił, że jest świadomy odpowiedzialności jakiej się podjął i wierzy, że ciężką pracą, wspólnie z trenerami Unia jest w stanie poradzić sobie z kłopotami finansowymi. Taki plan skłonił radnego Eugeniusza Wyglendę do przypomnienia, że Paruzel ma te same założenia co jego poprzednicy i im się nie udała ich realizacja.

Prezes Unii przyznał radnym, że marzy o boisku syntetycznym w Raciborzu. Ci zauważyli, że nawet kiedy powstanie, to będzie wciąż jedynym boiskiem dla Unii, a grup do trenowania na nim jest sporo i ma być jeszcze więcej. – Które grupy miałyby trenować o godz. 22.00 – dopytywał Henryk Mainusz.

Głęboka wiara w sukces

Kamil Paruzel bronił się, że zastał spółkę w określonym stanie i pracuje na tym co jest. – Nie ocenię czy to dobre czy złe. Marzy mi się lepszy stan bazy, ale to nie moja decyzja – podkreślił.

Takiego tłumaczenie nie przyjął Mainusz. Zauważył, że gdyby jemu ktoś zaproponował taki projekt jak Unia, to oszacowałby wpierw możliwości, „a nie pchałby się na stołek”. – Czy się da? Nie wiem, ale głęboko wierzę, że się da. Chcę to udowodnić także sobie – skierował słowa do oponenta. Usłyszał od niego, że jeśli jest to kwestia wiary, to „drobno i mało”.

Ludzie:

Henryk Mainusz

Henryk Mainusz

Radny Miasta Racibórz, były przewodniczący rady.

Jarosław Łęski

Jarosław Łęski

Radny Miasta Racibórz

Michał Szukalski

Michał Szukalski

Radny Raciborza, strażak zawodowy

Mirosław Lenk

Mirosław Lenk

Radny Miasta Racibórz, były prezydent.

Paweł  Rycka

Paweł Rycka

Radny Gminy Racibórz.

Piotr Klima

Piotr Klima

Radny Gminy Racibórz