Sport
Nowiny.pl
Nowiny.pl Regionalny Portal Informacyjny. Codzienny serwis newsowy z terenu Subregionu Zachodniego woj. śląskiego (powiat raciborski, wodzisławski, rybnicki, jastrzębski i żorski).
Sport.nowiny.pl
Sport.nowiny.pl Serwis sportowy z regionu. Piłka nożna, siatkówka, koszykówka, biegi. Wyniki, tabele, zapowiedzi.
Praca.nowiny.pl
Praca.nowiny.pl Regionalny serwis z ogłoszeniami o pracę oraz informacjami w rynku pracy. Łączymy pracowników i pracodawców w całym regionie.
InspiratON
InspiratON Projekt edukacyjno-medialny „InspiratON – Czas na Zawodowców”, który pomaga uczniom wybrać dobrą szkołę, ciekawy zawód, a potem znaleźć pracę lub założyć własną firmę.
RowerON
RowerON Projekt „RowerON – wsiadaj na koło, będzie wesoło” to promocja regionu, jego walorów przyrodniczo-kulturowych, infrastruktury rowerowej oraz zachęcenie mieszkańców do aktywnego i zdrowego spędzania czasu.
Sklep.nowiny.pl
Sklep.nowiny.pl Sklep.Nowiny.pl powstał w odpowiedzi na coraz szersze potrzeby naszych czytelników i mieszkańców regionu. Zapraszamy na zakupy wyjątkowych limitowanych produktów!
Kupuję - smakuję
Kupuję - smakuję Projekt „Kupuję - smakuję. Wybieram polskie produkty” promujący lokalnych i regionalnych producentów żywności oraz zakupy polskich produktów.
Czas nas Śląskie
Czas nas Śląskie Konkurs promujący lokalne i regionalne produkty i usługi wraz z przyznaniem znaku jakości „Czas na Śląskie”
Instytut Rozwoju Inspiraton
Instytut Rozwoju Inspiraton Instytut powołaliśmy do życia w odpowiedzi na rosnące zapotrzebowanie na przystępne kursy online rozwijające kompetencje zawodowe. Naszą misją jest tworzenie kursów wspierających rozwój kariery naszych kursantów.

Modelarstwo - hobby, które podoba się żonom modelarzy i kosztuje mniej niż smartfon

Na 14. Pikniku Modelarskim w Raciborzu pojawili się wśród uczestników ciekawe duety m.in. ojciec z synem oraz mąż z żoną. Rodzinna pasja przynosi wszystkim głównie satysfakcję, choć przy blaskach pojawiają się też cienie.

Modelarstwo - hobby, które podoba się żonom modelarzy i kosztuje mniej niż smartfon
W Raciborzu zawitali na Pikniku Modelarskim małżonkowie Piotr z Grażyną z Rybnika oraz mieszkańcy Opolszczyzny - pan Robert z synem
Czytasz ten artykuł w ramach limitu 10 artykułów.

Zarejestruj się lub zaloguj aby korzystać z portalu bez ograniczeń!
Rejestracja jest darmowa - dowiedz się więcej ile możesz zyskać.
Zarejestruj się
Zostało Ci 9 artykułów do przeczytania.
Zarejestruj się lub zaloguj i czytaj bez ograniczeń!

Rejestracja jest darmowa - dowiedz się więcej ile możesz zyskać!

Pan Robert już 30 lat zajmuje się modelarstwem. Do Raciborza przywiózł m.in. odrzutowca, którego skorupę sam wyposażył. - Modele wieczne nie są i ulegają awariom. Drugi taki jak ten, co tu jest, rozbił się przed rokiem. Jak każdy porządny modelarz staram się modele ulatniać. Robię to wspólnie z synem. On robi stałe postępy i wdrożył się, zaczynając od mniejszych modeli. Opanował już latanie w 3 kierunkach: wysokość, kierunek i lotki. Z modelem spalinowym też radzi sobie bardzo dobrze - chwalił 12-latka jego ojciec. Pierwsze próby chłopiec podjął w wieku 6 lat, gdy dostał samolot na radio. - On od czasu do czasu odkłada to hobby, ale potem do niego wraca. Teraz chce latać bardziej zaawansowanymi modelami i to mnie cieszy - oznajmił nam pan Robert, który przyjechał z województwa opolskiego, z rejonu Kosorowic.

Czesi angażują się bardziej

- Środowisko modelarskie nie jest w Polsce zbyt duże. Porównuję je z mniejszymi krajami jak Czechami czy Słowacją. Tam modelarzy jest kilkukrotnie więcej. Oni mniej dbają o domy i samochody, a pasjonują się swoim hobby - uważa doświadczony modelarz.

Panu Robertowi brakuje dopływu do "branży" młodych ludzi. - Owszem, to są jakieś koszty, ale ceny prostych modeli to żadne pieniądze. Byle jaki smartfon jest droższy niż podstawowy model. Tylko nie ma modelarni i widać problem braku młodych ludzi. Jak się sami nie wezmą, jak rodzice się nie włączą, to nie będzie ich nadal - uważa mieszkaniec ziemi opolskiej. Jego syn "łykał bakcyla" już od 1 roku życia, gdy jeździł z tatą w wózku na lotnisko. - Dużo czasu wspólnie spędzamy na powietrzu - podsumował pan Robert.

Z samolocikiem od przedszkola

Wojenne samoloty lubi Piotr Kaplon. Lubi je za to, że mają dusze. - Te nowe tylko śmigają, a ja chcę żeby moje samoloty wyglądały jak oryginały - podkreśla. Swą dumę - Czerwonego Barona budował rok, a użytkuje już 10 lat.

- Ja zajmuję się modelarstwem dla własnej satysfakcji, żeby ładnie wyglądało. Mam to od urodzenia. Już w wieku przedszkolnym miałem samolociki i coś tam dłubałem - przyznał.

Na raciborski piknik przywiózł także replikę lekkiego bombowca Karaś, który walczył w kampanii wrześniowej w 1939 roku. - Dużo ich tam spadło, bo myśliwce je zestrzeliwały - opowiada.

Dla niego historia samolotów jest równie ważna jak szczegóły techniczne. - Wszystko odtwarzam według zdjęć, bo już nie ma pierwowzorów. Zdjęcia z muzeum krakowskiego mi udostępnili - twierdzi.

Najpiękniejsza pasja dla emeryta

Według P. Kaplona Racibórz jest dobrze postrzegany w środowisku modelarzy nie tylko w regionie. - Są zgrani, a na ich pikniki ludzie ściągają z całej Polski - mówi Piotr Kaplon.

W modelarstwo wciągnęła się także małżonka pana Piotra - Grażyna. - To mój pomocnik techniczny. Pomaga mi składać - chwali żonę modelarz. A kobieta dodaje, że modelarstwo to najpiękniejsza pasja dla emeryta, bo często jest w domu, a wspólne wyjazdy sprawiają, że para jest częściej razem.

Zapoznaj się z regulaminem
zaloguj się lub załóż konto, żeby zarezerwować nicka [po co?].