Niedziela, 18 sierpnia 2019

imieniny: Heleny, Bronisława, Ilony

RSS

Stracone punkty Przyszłości w Namysłowie

03.10.2011 22:21 | 6 komentarzy | art

Do wyjazdowego spotkania drużyna Przyszłości przystąpiła z mocnym postanowieniem zdobycia trzech punktów. Zakończyło się sporym niedosytem.  

Wiesz coś więcej na ten temat? Napisz do nas

Beniaminek z Namysłowa do mocarzy nie należy, nie wygrał jeszcze meczu, nic więc dziwnego, że rogowianie mieli spore apetyty na zwiększenie swojego dorobku punktowego. Od pierwszego gwizdka ruszyli do natarcia, ale pod bramkę gospodarzy brakowało im skuteczności. Dobrych okazji nie potrafili wykorzystać napastnicy Robert Żbikowski i Dawid Hanzel. Po przerwie w dalszym ciągu Przyszłość prowadziła grę, ale z czasem do głosu zaczęli dochodzić miejscowi i pod bramką Rafała Niedzieli zdarzały się nerwowe chwile. Ostatecznie do końca meczu wynik nie uległ zmianie i drużyny podzieliły się punktami.

 

Tomasz Sosna, trener Przyszłości: Jesteśmy na pewno zawiedzieni. Jechaliśmy po trzy punkty, chcieliśmy ten mecz wygrać. Graliśmy szczególnie w pierwszej połowie dobrze, a jedyne czego zabrakło to bramek. Nie jednej bramki, a kilku bramek, bo dobrych okazji do ich zdobycia było niemało. W pierwszej połowie praktycznie graliśmy na jedną bramkę. Natomiast po przerwie widać było rosnącą nerwowość w naszych poczynaniach. Zawodnicy mieli świadomość tego, że te punkty gdzieś tam zaczynają nam uciekać. Do tego przeciwnik kilka razy nas skontrował i mogliśmy nawet przegrać. Ogólnie byliśmy jednak w tym meczu drużyną lepszą i remis traktujemy w tej sytuacji jak stratę dwóch punktów.

 

Przyszłość: Niedziela, Kachel, Woniakowski, Pucka, Marcinkowski, Szkatuła, (72. Wieczorek), Kolisz, Cichecki (67. Sałek), Radosław Żbikowski (60. Benauer), Hanzel, Robert Żbikowski

 

Start Namysłów – Przyszłość Rogów 0:0