Niedziela, 6 grudnia 2020

imieniny: Mikołaja, Jaremy, Leontyny

RSS

Epidemia koronawirusa:

Stadion w Rogowie nie zdobyty

05.11.2012 11:43 | 32 komentarze | art

Przyszłość Rogów w ostatnim jesiennym meczu na swoim stadionie pokonała 2:0 Górnika Wesoła. Tym samym stadion w Rogowie nie został jesienią zdobyty przez żadną z drużyn przyjezdnych.

Stadion w Rogowie nie zdobyty
Zawodnicy Górnika z reguły oglądali plecy Kamila Benauera, który w meczu z Górnikiem potwierdził wysoką formę
Wiesz coś więcej na ten temat? Napisz do nas

Mecz jeszcze dobrze się nie rozpoczął a goście już wyjmowali piłkę z własnej siatki. W 4. minucie spotkania długim podaniem Radosława Żbikowskiego na lewą flankę obsłużony został Marek Sobik. Przyjęciem od razu zgubił obrońcę i z ostrego kąta zmieścił piłkę między nogami bramkarza przyjezdnych.

Druga bramka to już spora zasługa innego skrzydłowego Przyszłości Kamila Benauera. W 22. minucie filigranowy pomocnik w środkowej strefie boiska odebrał piłkę rywalowi i w swoim stylu pognał prawym skrzydłem ku końcowej linii. Pierwszą próbę dośrodkowania przecięli obrońcy, ale piłka wróciła do Benauera, który tym razem lewą nogą podał precyzyjniej, wprost na głowę Roberta Żbikowskiego a ten z bliska dopełnił formalności.

 

Skład Przyszłości: Paś, Radosław Żbikowski (65. Lalko), Bober II, Kolisz, Markiewicz, Benauer (79. Cichecki), Ciuberek, Nielek (59. Hojka), Sobik, Hanzel, Robert Żbikowski (72. Bober I)

 

Przyszłość Rogów – Górnik Wesoła 2:0

Bramki: Sobik (4.), Robert Żbikowski (22.)

 

(art)

 

Więcej o tym spotkaniu w jutrzejszych "Nowinach Wodzisławskich"