Poniedziałek, 23 września 2019

imieniny: Bogusława, Tekli, Liberta

RSS

Lider ekstraklasy - Piast Gliwice zagrał w Rybniku sparing z Pniówkiem [ZDJĘCIA]

14.01.2016 21:41 | 0 komentarzy | kozz

Nie lada gratka na fanów polskiej ekstraklasy czekała w czwartkowy wieczór w Rybniku-Kamieniu. Mecz sparingowy przyjechał tu rozegrać lider polskiej ekstraklasy - Piast Gliwice. Przeciwnikiem był trzecioligowy GKS Pniówek, którego trenerem jest Jan Woś.

Lider ekstraklasy - Piast Gliwice zagrał w Rybniku sparing z Pniówkiem [ZDJĘCIA]
fot. Maciej Kozina
Wiesz coś więcej na ten temat? Napisz do nas

Pierwsi bramkę ku zaskoczeniu około setki kibiców zdobyli podopieczni trenera Jana Wosia. Trzecioligowiec prowadzenie po golu Karola Goika utrzymał aż do 71. minuty gdy z rzutu karnego bramkę zdobył Kamil Vacek. Pniówkowi nie udało się choćby zremisować, bo Piast zadał jeszcze jeden cios, a zrobił to Josip Barišić, strzelając gola w 77. minucie. Lider ekstraklasy wygrał w Rybniku-Kamieniu z czwartą drużyną trzeciej ligi 2:1. W barwach Piasta wystąpili Sebastian Musiolik (były gracz ROW 1964 Rybnik) oraz pochodzący z Kobyli koło Raciborza, Dawid Buczek.

Jan Woś (trener GKS Pniówek) po meczu z Piastem Gliwice: Z propozcyją rozegrania sparingu zadzwonił do mnie Bogdan Wilk z Piasta Gliwice. Szukali niezbyt wymagającego przeciwnika i padło na nas. Chcieli taki mecz zagrać po ciężkim obozie w Kamieniu. Potrzebowali rywala z niższej klasy z którym będą mogli pograć trochę w piłkę. My się bardzo cieszymy, że mogliśmy zagrać z takim przeciwnkiem. Miło, że w ogóle o nas pomyśleli. Staraliśmy się być zespołem, który gra w piłkę, a nie tylko ją wybija. Takie mecze robi się po to, żeby je wysoko wygrać. My strzeliliśmy pierwsi bramkę i nasze morale poszły w górę, a Piastowi trudno było się zmobilizować na takiego przeciwnika jak my. Nam z kolei nie trzeba było się dodatkowo mobilizować. Myślę, że nie pokazaliśmy się ze złej strony. Druga połowa była gorsza w naszym wykonaniu, bo porobiłem już roszady w składzie m.in. wpuszczając na boisko szesnastolatka. Druga część mocno pod dyktando Piasta, ale z kolei wypromował się nasz bramkarz, który bardzo dobrze się zaprezentował, a my nie przynieśliśmy tym meczem wstydu.

GKS Piast Gliwice - GKS Pniówek 74 Pawłowice 2:1 (0:1)

Kamil Vacek 71.-k., Josip Barišić 77. - Karol Goik 30.

Piast Gliwice: Rafał Leszczyński (Jakub Freitag) - Tomasz Mokwa (46. Piotr Kwaśniewski), Jozef Piaček (46. Uroš Korun), Mateusz Długołęcki (46. Dawid Buczek; 67. Kacper Będzieszak) - Bartosz Szeliga (46. Łukasz Niemiec), Martin Bukata (46. Kamil Vacek), Jakub Kuzdra (46. Radosław Murawski), Mateusz Mak (46. Gerard Badía), Paweł Moskwik (46. Patrik Mráz) - Martin Nešpor (46. Karol Angielski), Sebastian Musiolik (46. Josip Barišić).

Pniówek 74 Pawłowice: Michał Podolak (46. Bartosz Szelong) - Rafał Adamek, Karol Goik, Arkadiusz Lalko, Sławomir Szary - Kamil Benauer, Szymon Ciuberek, Szymon Gałecki, Michał Szczyrba, Kamil Glenc - Marcin Sobczak.