Niedziela, 20 października 2019

imieniny: Ireny, Kleopatry, Witalisa

RSS

ZAKSA zaczęła od wygranej, ale spacerek to nie był

13.10.2018 19:53 | 0 komentarzy | adi

ZAKSA Kędzierzyn-Koźle zdobyła w Sosnowcu komplet punktów, ale trzeba przyznać, że miejscowy MKS nie był łatwym rywalem.

ZAKSA zaczęła od wygranej, ale spacerek to nie był
Wiesz coś więcej na ten temat? Napisz do nas

ZAKSA Kędzierzyn-Koźle była zdecydowanym faworytem spotkania z MKS-em Będzin, ale gospodarze nadspodziewanie dobrze zaczęli. Wystarczy powiedzieć, że na drugiej przerwie technicznej będzinianie prowadzili 16:12 i to oni mieli setbola. Goście skutecznie obronili pierwsze cztery piłki setowe, ale przy piątej próbie skutecznym atakiem Langlois zakończył partię.

W drugiej ZAKSA wzięła rewanż Szybko uzyskała sporą, sześciopunktową przewagę (4:10), która na drugiej przerwie technicznej urosła do ośmiu "oczek". W efekcie emocji do końca już nie było. Pewna wygrana kędzierzynian do 18. Trzecia część była znacznie bardziej wyrównana. MKS prowadził już 13:11, ale ZAKSA zdobyła trzy punkty z rzędu i objęła prowadzenie, którego już nie oddała do końca, wygrywając ostatecznie do 22.

Czwarta partia również nie należała do łatwych dla ZAKSY. Ponownie lepiej zaczęli gospodarze, a wicemistrz Polski rozkręcił się dopiero tuż przed drugą przerwą techniczną. Kędzierzynianie uzyskali kilka punktów przewagi i wydawało się, że podobnie jak to miało miejsce w poprzednim secie - bez trudu dowiozą prowadzenie. MKS zbliżył się jednak na jedno "oczko" (20:21) i do samego końca widowisko było emocjonujące. Więcej zimnej krwi zachowali goście, których wygraną przypieczętował udanym atakiem Łukasz Kaczmarek.

MKS Będzin - ZAKSA Kędzierzyn-Koźle 1:3 (29:27, 18:25, 22:25, 23:25)

MKS: Bartłomiej Grzechnik, Lincoln Williams, Adrian Buchowski, Artur Ratajczak, Łukasz Kozub, Jake Langois, Michał Potera (libero) oraz Tomasz Kowalski, Jakub Peszko, Rafał Faryna, Mateusz Kowalski.

ZAKSA: Łukasz Kaczmarek, Sam Deroo, Mateusz Bieniek, Benjamin Toniutti, Aleksander Śliwka, Łukasz Wiśniewski, Paweł Zatorski (libero) oraz Przemysław Stępień, Sławomir Jurgiewicz, Kamil Szymura (libero), Rafał Szymura, Mateusz Sacharewicz.