Sobota, 19 października 2019

imieniny: Piotra, Pawła, Ziemowita

RSS

Odra Centrum myśli o przeprowadzce. Na dniach nowy trener

19.06.2019 12:08 | 20 komentarzy | kozz

W ostatnich dniach w środowisku sportowym można było usłyszeć głosy o wycofaniu się MKP Odra Centrum Wodzisław Śląśki z IV ligi. - Jest pan kolejnym dziennikarzem, który o to pyta - rzucił na początku rozmowy z nami prezes MKP, Roman Zieliński. 

Odra Centrum myśli o przeprowadzce. Na dniach nowy trener
Wiesz coś więcej na ten temat? Napisz do nas

- To są kpiny. Chodzą plotki, że się wycofujemy. Na złość wszystkim, którzy nam źle życzą się nie wycofamy. Góral się nie poddaje. Mamy kim grać, bo możemy przesunąć całą "emkę" do IV ligi. Licencję mamy opłaconą oraz mam zadeklarowanego trenera - powiedział prezes MKP Odra Centrum Roman Zieliński.

Na pytanie kto jest nowym trenerem Odry Centrum, prezes odpowiedział, że na dniach wszyscy się o tym dowiedzą. Ma być to grający trener. - Dopóki nie podpiszemy pełnej umowy, to nie chcę zdradzać - powiedział prezes Zieliński.

Odra Centrum Wodzisław Śląski utrzymała się w IV lidze zajmując 12. miejsce. Na drugim froncie toczyła się walka o awans do IV ligi i wywalczyła ją... Odra Wodzisław Śląski. To dwa różne kluby. Ta druga ma poparcie zorganizowanej grupy kibiców. Zatem czy dojdzie do meczu Odry Centrum z Odrą Wodzisław na jesień 2019 roku? Ostatnio takie dwa mecze zostały stoczone w 2016 i 17 roku w klasie okręgowej. - Nie wiadomo czy będzie taki mecz, bo możliwe, że przeniesiemy się do pierwszej grupy. Rozważamy taką opcję, aczkolwiek wszystko będzie jasne po zebraniu zarządu. Planujemy przeniesienie do śląskiej grupy 1 tylko dlatego, żeby nie zagrać z Odrą.

Rok temu głośno było również o ewentualnej fuzji Odry Centrum z Unią Turza Śląska. - Nie odzywają się, a na siłę nie będę nic robił. Mamy swój majątek klubowy, są samochody do przewożenia młodzieży, mamy jedenaście drużyn, mamy jako taki budżet, wszyscy mają płacone na czas. Życzę każdemu klubowi, żeby funkcjonował na tych samych zasadach co my. My się nie martwimy, a ktoś się martwi za nas. Utrzymaliśmy się w IV lidze sportowo, na boisku, bez żadnych zielonych stoliczków - zakończył prezes MKP Odra Centrum.