Sobota, 28 listopada 2020

imieniny: Zdzisława, Lesława, Gościerada

RSS

Epidemia na Śląsku:

Furia Wojów czyli raciborski bieg z przeszkodami w średniowiecznym klimacie [ZDJĘCIA] [NIEOFICJALNE WYNIKI]

03.10.2020 11:44 | 3 komentarze | żet
Ostatnia aktualizacja: 05.10.2020 08:55

Bieg z kłodą, ucieczka przed konnymi wojownikami, strzelanie z łuku, czołganie się w fosie i wspinaczka na palisadę - to tylko część "atrakcji" biegu, który w sobotni poranek 3 października został zorganizowany w Arboretum Bramy Morawskiej w Raciborzu.

Furia Wojów czyli raciborski bieg z przeszkodami w średniowiecznym klimacie [ZDJĘCIA] [NIEOFICJALNE WYNIKI]
Wiesz coś więcej na ten temat? Napisz do nas

Kto wygrał?

Podajemy nieoficjalne wyniki "Furii Wojów" (aktualizacja 5.10.2020 r., godz. 8.55).

kategoria open (mężczyźni):

  • I Tomasz Oślizło OCR Athlete - Socios Silesia
  • II Bartek Sztajer -Socios Silesia
  • III Leszek Psota

kategoria open (kobiety):

  • I Ola Grobelna - xRunners
  • II Sabina Daria Wojtaszewska - Raciborki OCR
  • III Justyna Pachut

kategoria masters (wiek 40+, mężczyźni):

  • I Krzysztof Dąbrowski - Socios Silesia
  • II Dawid Gibas - Socios Silesia
  • III Adam Bochenek - Dziady OCR

kategoria masters (wiek 40+, kobiety):

  • I Magdalena Ficek - Viking Training Center
  • II Małgorzata Wojciechowska - Viking Training Center
  • III Ewa Ogrodnik - Socios Silesia

najlepsza drużyna:

  • I Socios Silesia
  • II Viking Training Center
  • III Eko-Okna Runners

kategoria 4-6 lat (chłopcy):

  • I. Borys Figarski
  • II Leon Kanclesz - Raciborki OCR
  • III Jan Niestrój - Viking Training Center

kategoria 4-6 lat (dziewczynki):

  • I Paulina Paluch - Raciborki OCR
  • II Liliana Plewa - Viking Training Center
  • III Karina Figarska

kategoria 7-8 lat (chłopcy):

  • I Marcel Klohsek - Raciborki OCR
  • II Bartosz Weiser - Raciborki OCR
  • III Mateusz Miczek - Raciborki OCR

kategoria 7-8 lat (dziewczynki):

  • I Emilia Myszakowska
  • II Lena Strachota - Raciborki OCR
  • III Amelia Rongiers

kategoria 9-10 lat (chłopcy):

  • I Adam Mielnik - Raciborki OCR
  • II Kaletka Oskar - Raciborki OCR
  • III Gawliczek Rafał - Raciborki OCR

kategoria 9-10 lat (dziewczynki):

  • I Martyna Siderska - Bunkier 52
  • II Hanna Weiser - Raciborki OCR
  • III Milena Plewa - Viking Training Center

kategoria 11-13 lat (chłopcy):

  • I Bartek Chudecki
  • II Paweł Miliert - FOR MORE
  • III Olek Siderski

kategoria 11-13 lat (dziewczynki):

  • I Izabela Pielesz
  • II Aleksandra Szojda - Viking Training Center
  • III Emilia Daszewska

(nieoficjalne wyniki zaczerpnięte ze strony Raciborski OCR/Facebook, oprac. ż)

Pomóc w rozbudowie grodu

Bieg z przeszkodami utrzymany w średniowiecznym klimacie to efekt połączenia sił Drengów znad Górnej Odry, grupy biegowej Raciborki OCR oraz pracowników Arboretum Bramy Morawskiej w Raciborzu, na terenie której została zorganizowana Furia Wojów.

Impreza przyciągnęła do Raciborza 150 biegaczy - nie tylko mieszkańców powiatu raciborskiego, ale również szeroko pojętego regionu, województw śląskiego i opolskiego oraz bardziej odległych części Polski.

Fundusze zebrane podczas biegu zostaną przeznaczone na rozbudowę grodu Drengów. Pomysłodawcą imprezy jest Michał Miczek z grupy Raciborki OCR.

Furia Wojów - przygotowania do biegu (zdjęcia).

- Rozbudowa grodu Drengów od dawna była wstrzymana. W zeszłym roku, dzięki środkom z budżetu obywatelskiego Raciborza, udało się postawić chatę. Dlatego pomyślałem, żeby wykorzystać pasję Drengów, klimat średniowiecza oraz nasze doświadczenie w biegach przeszkodowych i zorganizować takie wydarzenie, które pomoże w zbiórce środków na budowę palisady oraz rozbudowę grodu Drengów - mówi M. Miczek.

Miłośnik ekstremalnego biegania przyznaje, że choć nie należy do Drengów, to lubi filmy osadzone w realiach średniowiecza. - Cieszę się, że udało nam się to wszystko tutaj połączyć, robiąc imprezę i dla dorosłych, i dla dzieci, która może pomóc w rozbudowie grodu - dodaje.

Wejście do ciemnego lasu

- Pogoda nie rozpieszczała nas w przygotowniach do imprezy. Przez cały tydzień padało, dosłownie brodziliśmy w wodzie i błocie, ale udało się nam wszystko przygotować na czas. Cieszymy się, że choć to pierwsza edycja imprezy, wzięło w niej udział 150 biegaczy. To dobry wynik - mówi z kolei Marek Mansz z raciborskiego Stowarzyszenia Drengów znad Górnej Odry.

Naczelnik Drengów przyznaje, że organizacja imprezy biegowej była dla jego drużyny jak wejście do ciemnego, nieznanego lasu. - Stwierdziliśmy, że jeśli ma to być wyjątkowy bieg, to zrobimy go w klimatach średniowiecznych. Dlatego wszyscy biegacze na trasie mieli do pokonania przeszkody w takim klimacie - strzelanie z łuku, ucieczka przed konnymi wojami, a przed samą bramą nasz "Odyn"* - dodaje M. Mansz.

Furia Wojów - bieg główny (zdjęcia).

Lepiej być nie mogło

- Ta impreza to wielka praca stowarzyszenia Drengów i raciborskiego OCR. Idea bardzo szczytna, ponieważ Drengowie zbierają sobie w ten sposób środki na rozbudowę grodu. My jako Arboretum Bramy Morawskiej bardzo chętnie udostępniliśmy nasz obszar na bieg. Jak tylko mogliśmy, staraliśmy się pomóc w organizacji tego wydarzenia. Jest to ze wszech miar fajna sprawa, ponieważ wiadomo, że sport to samo zdrowie, a pieniądze zebrane podczas biegu zostaną przeznaczone na konkretny cel. Cieszymy się też, że pogoda dopisała, bo cały poprzedni tydzień było dramatycznie, więc lepiej się to wszystko ułożyć nie mogło - mówi z kolei Elżbieta Skrzymowska, dyrektor Arboretum Bramy Morawskiej w Raciborzu.

Bieg dziecięcy

Po południu Furia Wojów przekształciła się w imprezę familijną. Dzieci mogły przejechać się na koniu, strzelać do celu, czy też nauczyć się obsługi... katapulty. Następnie zorganizowano bieg dziecięcy, w którym pobiegło kilkadziesiąt chłopców i dziewczynek. Dzieci miały do pokonania kilometrową trasę z przeszkodami.

Furia Wojów - piknik i bieg dziecięcy (zdjęcia).


* Mowa o najtrudniejszej przeszkodzie na trasie biegu - konstrukcji wykonanej z lin, toporków i belek, którą trzeba było pokonać głównie przy użyciu samych rąk, umiejętnie balansując ciałem, nie dotykając nogami ziemi.