środa, 29 marca 2017

imieniny: Wiktoryna, Helmuta, Ostapa

RSS

Volley nadal w grze o I ligę. O meczu z AT i przyszłości opowiada Dariusz Luks [ZDJĘCIA]

14.03.2017 13:01 | 0 komentarzy | pm

Mamy dla was komentarz trenera Volleya Rybnik i galerię z ostatniego meczu rybniczan. 

Volley nadal w grze o I ligę. O meczu z AT i przyszłości opowiada Dariusz Luks [ZDJĘCIA]
Fot. Paweł Wengerski
Wiesz coś więcej na ten temat? Napisz do nas

Siatkarze Volleya Rybnik udanie zainaugurowali udział w fazie play off II ligi. W pierwszej rundzie wyeliminowali AT Żory Jastrzębski Węgiel, wygrywając 3:0 i 3:1. Teraz przed podopiecznymi Dariusza Luksa rywalizacja z MCKiS Jaworzno. Pierwszy mecz rybniczanie rozegrają na wyjeździe – 25 marca. Rewanż tydzień później w Rybniku. Po meczu z AT zapytaliśmy trenera Volleya jak ocenia dwumecz z młodymi jastrzębianami i jakie widzi szanse w starciu z ekipą z Jaworzna.
Zapraszamy także do galerii z meczu Volley Rybnik – AT Żory Jastrzębski Węgiel, który został rozegrany w Gimnazjum Sportowym nr 2.

Dariusz Luks, trener Volleya Rybnik
Cieszę się z tego zwycięstwa i gratuluję swojemu zespołowi i kibicom w Rybniku, że udało się potwierdzić to, co wywalczyliśmy w sezonie zasadniczym, a więc bycie w najlepszej czwórce ligi. Teraz czeka nas rywalizacja z zespołem z Jaworzna, będziemy grać do dwóch zwycięstw. Jeżeli uda nam się pokonać ten zespół, będziemy mogli świętować udział w turniejach, którego stawką będzie awans do I ligi. Myślę, że jesteśmy w stanie to zrobić, tylko wszyscy muszą w to uwierzyć. Zespół jest gotowy do tej bitwy. Musimy jak najlepiej przetrenować te dwa tygodnie, potem podejść do meczu, jak do każdego innego. Oczywiście nie będzie łatwo, oczekuję więcej myślenia na boisku od swoich zawodników, nie możemy tak łatwo tracić punktów jak w meczu z AT. Gdybyśmy po takim sezonie, gdzie wygrywamy 19 z 22 meczów, odpadli w tej fazie rozgrywek, musielibyśmy uznać sezon za nieudany. Na szczęście gramy dalej. Jesteśmy w połowie drogi, jemy małą łyżeczką i myślimy o kolejnym spotkaniu. Arek Terlecki nie wiedział, że dzisiaj zagra pierwszy raz w sezonie. To bardzo doświadczony zawodnik, który na pewno przyda się tej drużynie.