Poniedziałek, 20 maja 2019

imieniny: Bazylego, Bernardyna, Bronimira

RSS

Imponująca seria ZAKSY nadal trwa [ZDJĘCIA]

30.11.2018 22:02 | 0 komentarzy | rafbl

W rozegranym awansem spotkaniu 14. kolejki rozgrywek Plus Ligi pewne zwycięstwo we własnej hali odnieśli zawodnicy ZAKSY Kędzierzyn-Koźle, którzy w trzech setach pokonali ostatni zespół ligowej tabeli - MKS Będzin. Dla kędzierzynian była to dziesiąta ligowa wygrana w sezonie w dziesiątym rozegranym meczu.

Imponująca seria ZAKSY nadal trwa [ZDJĘCIA]
Wiesz coś więcej na ten temat? Napisz do nas

Piątkowy mecz poprzedziiła minuta ciszy ku pamięci zmarłego przed kilkoma dniami w wieku 48 lat dziennikarza sportowego Radia Opole - Piotra Warnera, prywatnie fana kędzierzyńskiego klubu, który słynął między innymi z prowadzenia relacji radiowych z meczów ZAKSY.

Początek spotkania, które początkowo miało się odbyć 29 grudnia to niespodziewane przewaga dobrze grających zawodników MKS-u, którzy wypracowali sobie trzypunktowe prowadzenie (4:7). Gospodarze zdobywając trzy punkty z rzędu prowadzili do remisu po 7. Przez kilka kolejnych akcji wynik oscylował w okolicach remisu, jednak z czasem kędzierzynianie zdołali odskoczyć na dwa punkty (11:9). Przerwa na żądanie trenera będzinian - Gido Vermeulena nie przyniosła efektu, a coraz lepiej grający gospodarze konsekwentnie powiększali przewagę. Świetna zagrywka Mateusza Bieńka, z którą nie radzili sobie przyjezdni pozwoliła ZAKSIE wyjść na bezpieczne ośmiopunktowe prowadzenie (19:11). W końcówce obraz gry nie uległ zmianie i gospodarze pewnie zwyciężyli do 16.

Wyrównana gra w drugiej odsłonie utrzymywała się do wyniku 2:3, jednak od tego stanu kędzierzynianie zdobyli sześć "oczek" z rzędu wychodząc na pięciopunktowe prowadzenie (8:3). Świetnie prezentujący się zawodnicy ZAKSY nie pozwolili gościom odbudować ich gry. Przewaga gospodarzy wzrosła do siedmiu punktów (16:9). Przerwa dla gości i zmiany zawodników na jakie decydował się Vermeulen nie pomogły, a konsekwentnie grający siatkarze z Kędzierzyna-Koźla pewnie dowieźli prowadzenie do końca partii, którą wygrali do 18, obejmując prowadzenie w meczu 2:0.

Trzecia partia piątkowego meczu była najbardziej zacięta. Przez większość seta wynik oscylował w okolicy remisu. ZAKSA kilkukrotnie próbowała odskoczyć swoim przeciwnikom wypracowując dwupunktową przewagę, jednak skutecznie grający zwłaszcza w polu serwisowym goście szybko niwelowali straty doprowadzając do remisu. Wchodząc w decydującą fazę tego seta goście zdołali wyjść na minimalne prowadzenie 18:19, jednak w końcówce więcej zimnej krwi zachowali gospodarze prowadzeni przez Andreę Gardiniego, którzy przechylili szalę zwycięstwa na swoją korzyść zwyciężając do 22, a w całym meczu 3:0

Statuetka MVP spotkania trafiła w ręce libero kędzierzyńskiej ZAKSY - Pawła Zatorskiego.

ZAKSA Kędzierzyn-Koźle - MKS Będzin 3:0 (25:16, 25:18, 25:22)

ZAKSA: Toniutti, Deroo, Wiśniewski, Kaczmarek, Śliwka, Bieniek oraz Zatorski (libero), Szymura R., Kalembka, Koppers, Walawender

MKS: Kozub, Buchowski, Kowalski M., Williams, Peszko, Ratajczak oraz Potera (libero), Kowalski T., Faryna, Langlois, Fornal