Piątek, 5 czerwca 2020

imieniny: Waltera, Bonifacego, Dobromira

RSS

Puszczamy oczko do piłkarzy i trenerów #8 - Mateusz Kurc

08.04.2020 18:05 | 0 komentarzy | kozz

To cykl, który prezentujemy naszym czytelnikom - fanom piłki nożnej. Praktycznie każdy z nas kopał piłkę na podwórku, A czy B klasach, nielicznym udało się zrobić karierę. W naszym cyklu "Puszczamy oczko do piłkarzy i trenerów" każdego z nich traktujemy tak samo, zadając zestaw 21 pytań głównie związanych z ich piłkarskim życiem. Otrzymaliśmy mnóstwo odpowiedzi na zadane pytania i w systemie losowym będziemy je codziennie prezentować. W kolejnej części: Mateusz Kurc, zawodnik grający najwyżej w klasie okręgowej, a obecnie jest trenerem i gra w B klasie.

Puszczamy oczko do piłkarzy i trenerów #8 - Mateusz Kurc
Wiesz coś więcej na ten temat? Napisz do nas

*W odpowiedziach można było wykorzystać jeden "POMIDOR".

1. Gdybym nie był piłkarzem, byłbym...

  • Piłkarzem nigdy nie byłem i niestety nigdy nie będę, jestem tylko osiedlowym grajkiem.

2. Za 10 lat będę...

  • Będę miał 40 lat i pewnie będę trenerem/nauczycielem.

3. W Polsce i za granicą kibicuję...

  • Górnik Zabrze oraz śląskim klubom. Za granicą to Bayern Monachium, jeszcze zanim to było modne, a w ataku wtedy szalał Giovane Elber.

4. Mój ulubiony piłkarz z dzieciństwa...

  • Na pewno Zinedine Zidane, zaś polski zawodnik to Jerzy Dudek.

5. Nikt mnie nie pokona w...

  • W ambicji i zawziętości. Mogę przegrywać, ale walczę do końca.

6. Najbardziej boję się...

  • że mógłbym stracić tych oraz to, co kocham.

7. Najbardziej mnie denerwuje...

  • Hasło "nie bo nie". Po prostu się czegoś nie da, zwyczajna ludzka złośliwość bez żadnych sensownych argumentów.

8. Miejsce na świecie, które zrobiło na mnie największe wrażenie...

  • Dwa miejsca. Hamburg - inny świat w porównaniu do Polski, na tamten czas oraz Bocheniec, koło Kielc. Człowiek nie wiedział, że przez tydzień bez internetu i zasięgu w telefonie można się tak świetnie bawić. Jest jeszcze jedno miejsce, ale to zostanie moją tajemnicą.

9. Najbardziej z siebie dumny byłem...

  • Wtedy gdy ktoś bliski czy ważny dla mnie mówi mi: "Kurc, dobra robota" - ponieważ oni wiedzą ile kosztuje mnie pracy dążenie do celu.

10. Moim marzeniem jest...

  • Prywatnie być szczęśliwym. Zawodowo? Zostać trenerem na poziomie centralnym.

11. Muzyka, której słucham najchętniej...

  • Aktualnie to lata 90.

12. Po meczu lubię...

  • Rozluźnić się w dobrym towarzystwie.

13. Największy imprezowicz...

  • Zdecydowanie Krzysztof Wrona, kolega ze środka obrony w Szczerbicach, świr jakich mało.

14. Największy modniś wśród znajomych piłkarzy to...

  • Damian Widerski.

15. A największa maruda...

  • Dwie największe marudy to Szymon Kurc i Krzysztof Podleśny.

16. Najlepszy piłkarz przeciw któremu grałem...

  • Z czasów szkolnych to na pewno Marcin Grolik. Z lokalnej piłki, serdeczny kolega Bartek Socha, zawsze nadzieję mu się na łokcia.

17. Najgłupsza rzecz jaką zrobiłem na boisku...

  • Dałem bratu czerwoną kartkę za to, że wyzywał sędziego, czyli mnie.

18. Stadion, który zrobił na mnie największe wrażenie...

  • Kocioł Czarownic, czyli Stadion Śląski i jego atmosfera.

19. Największą tremę miałem gdy...

  • To chyba był prowadzony trening w Białej Podlaskiej w szkole trenerów PZPN, który był oceniany przez trenera Majewskiego.

20. Najbardziej lubię jeść...

  • Pizzę, ale domową.

21. Najlepszy trener z jakim pracowałem to...

  • I tu wykorzystam poniekąd pomidora, ponieważ doceniam bardzo wszystkich trenerów, z którymi pracowałem w ROWie, począwszy od trenera Ryszarda Wieczorka, poprzez trenerów Dietmara Brehmera i Piotra Piekarczyka, skończywszy na trenerze Dariuszu Sieklińskim.