Niedziela, 17 listopada 2019

imieniny: Grzegorza, Salomei, Elżbiety

RSS

To był udany rok dla Grupy Kolarskiej Viktoria Rybnik

16.12.2015 06:00 | 0 komentarzy | pm

W ubiegły czwartek sezon 2015 podsumowała Grupa Kolarska Viktoria Rybnik, która nieoficjalnie zawiązała się na sezon 2013.

To był udany rok dla Grupy Kolarskiej Viktoria Rybnik
Grupa Kolarska Viktoria Rybnik. Od lewej: Tobiasz Gromotka, Filip Wieczorek, Bartosz Urbanek, Jakub Grycman, Patryk Musioł, Wojciech Muś, Maksymilian Muś, Julia Biskup, Krzysztof Klimek, Filip Brzostek, Jakub Pogorzelczyk, Bartłomiej Muś, Michał Kowol, Paweł Sroka.
Wiesz coś więcej na ten temat? Napisz do nas

Formalnie jako stowarzyszenie klub powstał w październiku 2013 roku. Inicjatywa założenia grupy kolarskiej zawiązała się w głowach pasjonatów kolarstwa górskiego.

Popularyzować kolarstwo

Głównymi celami stowarzyszenia jest popularyzacja tej dyscypliny w szczególności wśród dzieci i młodzieży poprzez aktywną zabawę, trening kolarski i udział w zawodach, a także organizacją imprez sportowych. Na chwilę obecną klub jest reprezentowany przez 30 zawodniczek i zawodników w różnych grupach wiekowych. Stowarzyszenie zostało również członkiem Narodowego Programu Rozwoju Kolarstwa, w ramach którego utworzono już 124 szkółki kolarskie. Łącznie ćwiczy tam 1860 uczniów od czwartej klasy szkoły podstawowej po gimnazjum. Treningi w szkółkach są pierwszym etapem na drodze wyszukiwania przyszłego mistrza.

Grupa Kolarska Viktoria Rybnik, w zakończonym sezonie uczestniczyła w wielu zawodach, m.in. w Czechach, Austrii, Chorwacji i Polsce. 71 razy kolarze tej drużyny stawali na podium. Viktoria zorganizowała również dla swoich podopiecznych dwa obozy treningowe. Ponad to współorganizowała imprezy w Rybniku takie jak: Mini Tour de Rybnik czy Maroko-Nowiny MTB Race).

Pierwszy pełny sezon

– To był nasz pierwszy pełny sezon, w pełnym składzie – z funkcjonowaniem szkółki kolarskiej i grupy. Nasze działania, które podjęliśmy w 2013 roku już przyniosły efekt w postaci wyników. Szkółki kolarskie miały w tym roku swoje mistrzostwa Polski, na których zdobyliśmy dwa tytuły. Mistrza i drugiego wicemistrza. Oprócz tego w mistrzostwach Polski w kolarstwie górskim wywalczyliśmy 1., 2., i 4. miejsce w kategorii żaka i 6. miejsce w kategorii młodzika. To wystarczające sukcesy, żeby być zadowolonym – mówi Wojciech Muś, prezes klubu, który już planuje kolejny rok. – Mamy plany, aby w przyszłym sezonie powalczyć na zawodach pucharu Polski, pucharu Czech i na lokalnych imprezach. Będziemy również – z naszą szkółką – brali udział w Narodowym Programie Rozwoju Kolarstwa z większym naciskiem na zawody szosowe. Na to wszystko potrzebne są oczywiście pieniądze. Wyjazd na zawody grupą, która liczy 15 zawodników, zabranie sprzętu jest sporym wyzwaniem logistycznym, ale wiąże się również z kosztami. W 2015 roku mieliśmy dofinansowanie Miasta i mam nadzieję, że taką pomoc otrzymamy również w przyszłym sezonie, ponieważ rozbudziliśmy wielkie emocji i nadzieje wśród dzieci, które u nas ćwiczą. Oczywiście staramy się również pozyskiwać pieniądze od sponsorów, mamy wsparcie z narodowego programu, o którym wspominałem, a dzięki któremu zakupiliśmy rowery. Potrzeby są jednak nadal spore. Bez wsparcie Miasta trudno byłoby funkcjonować – dodaje prezes Viktorii.

Wygrać z komputerem

Na pytanie, czy młodzież garnie się do kolarstwa, prezes rybnickiego klubu odpowiada bez chwili wahania. – Tak. Mówi się, że młodzież trudno odciągnąć od komputerów, ale jak już ktoś przyjdzie na trening, pojedzie na zawody – to nie chce rezygnować z zajęć i wrócić do gier komputerowych – przekonuje na zakończenie Wojciech Muś z Grupy Kolarskiej Viktoria Rybnik.