Sobota, 28 listopada 2020

imieniny: Zdzisława, Lesława, Gościerada

RSS

Epidemia na Śląsku:

Przegrana AZS Rafako po tie-breaku [FOTO]

12.11.2016 17:02 | 2 komentarze | red.

W dziewiątej kolejce drugiej ligi siatkówki mężczyzn AZS Rafako Racibórz przegrał u siebie z MKS Andrychów 2:3. Podopieczni Radosława Gorskiego mimo niekorzystnego wyniku, mogą być dumni ze swojej postawy i wygrania dwóch setów z liderem tabeli. Poniżej relacja live z meczu.

Przegrana AZS Rafako po tie-breaku [FOTO]
Wiesz coś więcej na ten temat? Napisz do nas

KS AZS Rafako Racibórz - MKS Andrychów 2:3 (16:25, 25:18, 25:21, 22:25, 11:15)

I SET 16:25

Spotkanie zagrywką rozpoczynają gospodarze. Atak przyjezdnych, piłka trafia jednak w taśmę. Rafako zdobywa pierwszy punkt w tym spotkaniu. Serwuje ponownie Zasłonka, piłka jednak w siatce. Zagrywka Mateusza Kukulskiego zatrzymuje się na siatce. 4:2 dla gości. 

Przy stanie 6:4 dla Andrychowa zagrywa Mikołaj Zawada, podopieczni Radosława Gorskiego blisko zdobycia punktu, piłka, po bloku gospodarzy, ląduje jednak po ich stronie. Świetny atak Rafako i piąty punkt dla gospodarzy. MKS Andrychów odpowiada błyskawicznie i przede wszystkim skutecznie, zachowując dwupunktowe prowadzenie. 

Piłka po zagraniu przyjezdnych ląduje na aucie. Przewaga kurczy się do jednego punktu. Niefortunne zagranie gospodarzy, piłka poza boiskiem, a na tablicy wyników 11:8 dla Andrychowa. 

Przy stanie 14:8 dla MKSu trener Rafako, Radosław Gorski prosi o czas. Chce jak najszybciej zmotywować swoich podopiecznych do odrabiania strat. 

Po powrocie na parkiet goście zdobywają łatwy punkt. Ich dobra passa trwa w najlepsze, na swoje konto dopisują bowiem kolejną dobrą zagrywkę i prowadzą już 16 do 10. Także oni się mylą, kierując piłkę za linię boczną. Mimo wszystko nie tracą kontroli nad spotkaniem. 

Seria złych zagrywek po obu stronach siatki. Przerywa ją Ledwoń, który adresuje piłkę w środek pola, z przyjęciem tego zagrania nie mają problemów goście, szybki odbiór, walka na siatce, nieszczelny blok Rafako i kolejny punkt dla Andrychowa. Przyjezdni są coraz bliżej wygrania pierwszego seta. Pomagają im w tym znacząco raciborscy siatkarze, którzy mylą się na potęgę. Brakuje dobrej komunikacji. 

Damian Zborowski z Andrychowa posyła szybką piłkę z zagrywki. Na nic jednak dobry odbiór Ledwonia, gracze Rafako po raz kolejny zatrzymani na siatce przez świetnie spisujących się dziś w obronie rywali. 

Pierwsza partia konfontacji pada łupem gości. Rafako na razie nie może znaleźć sposobu na dobrze spisujących się w ataku siatkarzy z Andrychowa, nie pomaga także częstotliwość i liczba niewymuszonych błędów autorstwa podopiecznych Radosława Gorskiego. 



II SET 25:18

Set otwierają goście, dobre przyjęcie rafakowców i pierwszy punkt wpada na ich konto. 

Mateusz Kukulski zalicza asa serwisowego, dając tym samym swojmeu zespołowi trzeci, wyrównujący punkt. Gospodarze wychodzą zwycięsko z kontrataku, prowadzą 4:3, po chwili Kukulski zdobywa as serwisowy i Rafako ma już dwa oczka przewagi nad rywalami. 

Przyjezdni skuteczni w bloku, gospodarze prowadzą jednym punktem 7:6.

Rafako podwyższa przewagę na 9:7. Goście coraz częściej popełniają błędy, pozwalając podopiecznym Gorskiego na zwiększenie prowadzenia. 

Goście serwują w siatkę, a w kolejnej akcji piłka po ich akcji trafia w siatkę. Rafako prowadzi już 14:10! Kapitalna postawa gospodarzy w bloku, podwyższają wynik na 15 do 10, a o czas prosi trener MKS Andrychów. 

Kukulski nie trafia z zagrywki. Nie zmienia to faktu, że ten set jak na razie należy go gospodarzy. Serwis Andrulewicza, dobre przyjęcie zawodników z Andrychowa, którzy dotykają jednak siatki. 19:12 dla Rafako. 

Raciborzanie nie wykorzystują kontrataku, zachowują jednak bezpieczną przewagę punktową i wydaje się, że nic nie jes w stanie przeszkodzić im w wygraniu tego seta. 21 punkt dla miejscowych a z trybun niesie się głośne: "Rafako! Racibórz!". 

Autowa zagrywka gości i Rafako ma pierwszą piłkę setową. Nie wykorzystuje jej jednak. Czas na kolejną. Ta także zakończona punktem dla Andrychowa. O przerwę prosi Radosław Gorski. Powrót na parkiet udany dla gospodarzy. 1:1 w setach. 

III SET 25:21

Dwie szybkie akcji, po jednym punkcie inkasuje każdy z zespołów. Na zagrywce Kukulski, piłka wraca na stronę Rafako, atakuje Zawada, dobrym blokiem popisują się jednak goście. Kolejna efektywna obrona przyjezdnych i wynik zmienia się z 2:3 na 3:4. 

Zapowiada się zacięta partia. 5:5, obie ekipy grają punkt za punkt. 

Przechodząc piłkę blokuje Łukasz Żłobecki. Na tablicy wyników widnieje 7:9. Sytuacja zmienia się jak w kalejdoskopie. ze dwupunktowego prowadzenia gości robi nam się jednopunktowa przewaga raciborzan. 

W połowie seta odradzają się gracze z Andrychowa. Rafako traci przewagę. 

Słabszy okres raciborzan, ale powoli wracają na właściwe tory. Odrabiają straty, jest 19:20, a po autowym ataku gości stan gry wyrównuje się. Nerwowe zachowanie siatkarzy z Andrychowa, czerwona kartka dla jednego z zawodników drużyny przyjezdnej. Rafako po raz pierwszy od dawna wychodzi na prowadzenie. 22:20 - po bloku gości piłka ląduje za linią boczną. Seria błędów gości. Podopieczni Radosława Gorskiego prowadzą w drugim secie 24:20!. 

Andrychów broni pierwszą piłkę setową. O przerwę prosi trener AZS Rafako Racibórz. Goście dotykają taśmy i jest 2:1 dla raciborzan!

IV SET 22:25

Na zagrywce Miłosz Zasłonka. Dobry odbiór gości, ale nie można napisać tego o ataku. Pierwszy punkt w tej części spotkania zdobywają gospodarze. Szybka odpowiedź MKS Andrychów i jest 1:1. 

Akcja za akcję, punkt za punkt grają teraz obie ekipy. Nieudany serwis Mikołaja Zawady, 5:4 dla gości. Rafako odrabia stratę błyskawicznie. Zagrywka, przyjęcie, atak, blok, aut - tak wygląda od kilku chwil to spotkanie. Na tablicy wyników 7:7. 

Przerwa w grze dobrze podziałała na siatkarzy z Raciborza, którzy zdobywają 11 punkt. Po stronie Andrychowa - 10 oczek. 

Mnóstwo błędów gospodarzy, przyjezdni nabierają wiatru w żagle i radzą sobie z raciborzanami coraz lepiej. Prowadzą już 17:13 i nie zwalniają tempa. Goście podwyższają przewagę na cztery punkty. Radosław Gorski prosi o przerwę. 

Na boisko wchodzi kapitan Rafako, Marcin Gonsior i od razu zdobywa punt dla swojego zespołu. Gospodarze niwelują stratę do trzech oczek. Trener MKS Andrychów zaniepokojony słabszą grą swoich siatkarzy prosi o czas. Nie pomaga on jednak przyjezdnym, kolejny punkt dopisują na konto raciborzanie. Kolejny świetny atak Gonsiora i Andrychów prowadzi już "tylko" dwoma punktami. 

Goście coraz bardziej skoncentrowani, nie można tego powiedzieć o podopiecznych Gorskiego. Od kilku akcji nie potrafią zatrzymać ataków rywali. Dopiero przy stanie 23:20, skutecznie bronią blokiem. Ale to wciąż dwa punkty straty, ta partia wymyka się gospodarzom z rąk. 

Remis w setach. Mamy tie-break. 

V SET 11:15

Na zagrywce kapitan MKS Andrychów Dariusz Syguła. Atak Rafako, piłka po bloku gości ląduje na aucie. Słaby serwis gospodarzy. Tym razem błąd po stronie przyjezdnych, piłka odbija się od siatki. 

Rafako na krótko wychodzi na prowadzenie, ale goście odpowidają bardzo szybko. Kacper Ledwoń atakuje po bloku w aut. Raciborzanie prowadzą 4:3

Podwójny blok siatkarzy z Andrychowa powstrzymuje akcję miejscowych. Piękna akcja Rafako, Kućma w pole i Rafako zachowuje jeden punkt przewagi. 

Mocny atak Damiana Zborowskiego, piłka obroniona przez podopiecznych Radosława Gorskiego, niefortunnie ląduje jednak poza boiskiem. Remis 6:6. 

As serwisowy gospodarzy! Miłosz Zasłonka daje Rafako bardzo cenny, ósmy punkt. 

Po zmianie stron goście niwelują dwupunktową przewagę rywali. Set tak naprawdę zaczyna się od nowa. Mikołaj Zawada z impetem przenosi piłkę ponad blogiem przyjezdnych i zdobywa dziewiąty punkt.

Andrychów uzyskuje dwupunktowe prowadzenie. Po chwili MKS Andrychów zatrzymuje atak gospodarzy, jest 13:10. To decydująca faza tego spotkania. Ledwoń zablokowany na siatce. Piłka meczowa dla gości. Zaryzykował Damian Zborowski, wyrzucił jednak piłkę na aut. Kolejna piłka okazuje się być tą ostatnią. Rafako przegrywa z liderem 2:3.