Czwartek, 15 listopada 2018

imieniny: Alberta, Leopolda, Odalii

RSS

Siatkarski klasyk dla Jastrzębskiego Węgla

03.11.2018 20:55 | 0 komentarzy | rafbl

Czterech setów potrzebował Jastrzębski Węgiel aby pokonać Mistrza Polski – PGE Skrę Bełchatów w siatkarskim klasyku rozegranym w ramach 5. kolejki Plus Ligi. Ponad trzy tysiące kibiców zgromadzonych w hali w Jastrzębiu-Zdroju zobaczyło emocjonujące, stojące na wysokim poziomie spotkanie.

Siatkarski klasyk dla Jastrzębskiego Węgla
Wiesz coś więcej na ten temat? Napisz do nas

Premierowa odsłona meczu to skuteczne zagrywki irańskiego przyjmującego drużyny gości – Milada Ebadipoura, dzięki którym goście szybko objęli trzypunktowe prowadzenie (2:5). Przerwa dla gospodarzy przyniosła efekt, a za sprawą trudnej zagrywki atakującego Jastrzębskiego Węgla – Dawida Konarskiego gospodarze szybko odrobili straty, wychodząc na minimalne prowadzenie (6:5). Kłopoty z dokładnym przyjęciu oraz skutecznym atakiem bełchatowian sprawiły, że jastrzębianie powiększyli swoje prowadzenie do sześciu punktów (17:11). Pomimo poprawy gry i zniwelowania strat do dwóch punktów bełchatowianie nie byli w stanie przechylić szali zwycięstwa na swoją korzyść, a skuteczny atak Christiana Fromma zakończył pierwszego seta, którego na swoim koncie zapisał Jastrzębski Węgiel zwyciężając do 22.

Druga partia to skuteczna i konsekwentna gra drużyny gości, którzy szybko osiągnęli trzy punktowe prowadzenie (2:5). Przerwa w grze, o którą poprosił Ferdinando de Giorgi nie pomogła, a doskonale dysponowani bełchatowianie szybko powiększali przewagę, która sięgała nawet dziewięciu punktów (14:23). Ostatecznie Mistrzowie Polski wygrali tą partię do 16.

Set trzeci to widowiskowa i skuteczna gra obydwu zespołów, za sprawą której na tablicy wyników raz po raz widniał remis. Dobra zagrywka i skuteczny blok pozwoliły siatkarzom bełchatowskiej Skry wyjść na trzypunktowe prowadzenie (13:16). Przerwa dla gospodarzy przyniosła efekt, jastrzębianie zaczęli mozolnie odrabiać straty, a skuteczna gra na kontrze Juliena Lyneela pozwoliła dogonić rywali, a po emocjonującej końcówce wygrać partię 27:25.

Dobra gra od początku czwartej odsłony pozwoliła siatkarzom Jastrzębskiego Węgla na objęcie bezpiecznego czteropunktowego prowadzenia (11:7). Błędy własne jastrzębian oraz skuteczne kontry gości pozwoliła zniwelować przewagę do jednego punktu (18:17), jednak było to wszystko na co stać było dziś przyjezdnych. Świetna końcówka w wykonaniu Jastrzębskiego Węgla sprawiła, że ku uciesze licznie zgromadzonych kibiców zwyciężyli oni w tym secie do 21, a w całym meczu 3:1.

MVP spotkania wybrany został przyjmujący Jastrzębskiego Węgla – Julien Lyneel.

Jastrzębski Węgiel – PGE Skra Bełchatów 3:1 (25:22, 17:25, 27:25, 25:21)

Jastrzębski: Kampa, Lyneel, Kosok, Konarski, Fromm, Hain oraz Popiwczak (libero), Rusek, Oliva, Gunia, Wolański

Skra: Łomacz, Ebadipour, Kochanowski, Wlazły, Szalpuk, Kłos oraz Piechocki (libero), Teppan, Fiel