Sport
Nowiny.pl
Nowiny.pl Regionalny Portal Informacyjny. Codzienny serwis newsowy z terenu Subregionu Zachodniego woj. śląskiego (powiat raciborski, wodzisławski, rybnicki, jastrzębski i żorski).
Sport.nowiny.pl
Sport.nowiny.pl Serwis sportowy z regionu. Piłka nożna, siatkówka, koszykówka, biegi. Wyniki, tabele, zapowiedzi.
Praca.nowiny.pl
Praca.nowiny.pl Regionalny serwis z ogłoszeniami o pracę oraz informacjami w rynku pracy. Łączymy pracowników i pracodawców w całym regionie.
InspiratON
InspiratON Projekt edukacyjno-medialny „InspiratON – Czas na Zawodowców”, który pomaga uczniom wybrać dobrą szkołę, ciekawy zawód, a potem znaleźć pracę lub założyć własną firmę.
RowerON
RowerON Projekt „RowerON – wsiadaj na koło, będzie wesoło” to promocja regionu, jego walorów przyrodniczo-kulturowych, infrastruktury rowerowej oraz zachęcenie mieszkańców do aktywnego i zdrowego spędzania czasu.
Sklep.nowiny.pl
Sklep.nowiny.pl Sklep.Nowiny.pl powstał w odpowiedzi na coraz szersze potrzeby naszych czytelników i mieszkańców regionu. Zapraszamy na zakupy wyjątkowych limitowanych produktów!
Kupuję - smakuję
Kupuję - smakuję Projekt „Kupuję - smakuję. Wybieram polskie produkty” promujący lokalnych i regionalnych producentów żywności oraz zakupy polskich produktów.
Czas nas Śląskie
Czas nas Śląskie Konkurs promujący lokalne i regionalne produkty i usługi wraz z przyznaniem znaku jakości „Czas na Śląskie”
Instytut Rozwoju Inspiraton
Instytut Rozwoju Inspiraton Instytut powołaliśmy do życia w odpowiedzi na rosnące zapotrzebowanie na przystępne kursy online rozwijające kompetencje zawodowe. Naszą misją jest tworzenie kursów wspierających rozwój kariery naszych kursantów.

Rowerzyści w szczytnym celu przejechali przez Jastrzębie-Zdrój i Racibórz

23 maja rozpoczęła się trzecia edycja Tour de Credit Suisse, charytatywnego rajdu rowerowego po Polsce, organizowanego przez pracowników Credit Suisse. Kolarze przejechali w sumie kilkaset kilometrów, a po drodze zatrzymali sie w Raciborzu, który bardzo przypadł im do gustu.

Rowerzyści w szczytnym celu przejechali przez Jastrzębie-Zdrój i Racibórz
Trzechsetny kilometr trasy wypadł w Raciborzu
Czytasz ten artykuł w ramach limitu 10 artykułów.

Zarejestruj się lub zaloguj aby korzystać z portalu bez ograniczeń!
Rejestracja jest darmowa - dowiedz się więcej ile możesz zyskać.
Zarejestruj się
Zostało Ci 9 artykułów do przeczytania.
Zarejestruj się lub zaloguj i czytaj bez ograniczeń!

Rejestracja jest darmowa - dowiedz się więcej ile możesz zyskać!

W tym roku 14 pracowników z dwóch oddziałów banku z Wrocławia i Warszawy wyruszyło wspólnie pociągami i autobusami do Nowego Sącza, by tam rozpocząć wspólną przygodę przez deszcz, wiatr i inne trudności do Wrocławia. Większość z nich nie znała się nawzajem. Do pokonania mieli w sumie 520 kilometrów w terenach górskich rozpisanych na 4 dni jazdy z postojami między innymi Zawoi, Raciborzu i Srebrnej Górze. Celem całego projektu, poza przyjemnością kręcenia kilometrów, bylo zebranie pieniędzy na specjalistyczną aparaturę do oddychania dla Formuły Dobra, organizacji otaczającej opieką paliatywną dzieci. Osoby uczestniczące w projekcie, poza organizacją imprezy, brały także aktywny udział w zbiórce pieniędzy przez stronę Copalana (crowdfundingową platformę non-profit Copalana) gdzie wciąż można wpłacać datki: kliknij TUTAJ.

- Po pierwszym bardzo deszczowym dniu, kolejny był bardziej dla nas łaskawy i od południa wyjeżdżając z Bielska-Białej pogoda znacząco się poprawiła. Kiedy wyjechaliśmy z Bielska nasza prędkość też przyśpieszyła i w okolicach godziny siedemnastej dojechaliśmy do Jastrzębia-Zdroju, gdzie zrobiliśmy kolejny przystanek niedaleko McDonalda. Resztę trasy w dół do Raciborza pokonaliśmy w idealnych warunkach pogodowych i świetnych humorach - mówią rowerzyści.

W Raciborzu czekał na nich Dom Sportowca. - Nocowaliśmy w ładnym, odnowionym budynku z pięknym stadionem i basenem. Na każdej ścianie w sypialni mogliśmy znaleźć motywujące napisy w stylu: „Jutro można zaczynać wszystko od nowa". "Jutro jest wolne od błędów”. Nie umknęło to naszej uwadze, przypominając nam podobne motywujące napisy w naszej firmie we Wrocławiu. Zapamiętamy też Racibórz z dobrej pizzy oraz z lokalu na starówce, gdzie mogliśmy spróbować lokalnie ważonego piwa. Kolejny dzień rozpoczęliśmy od upamiętnienia faktu przejazdu 300 kilometra z naszej trasy, który wypadł akurat w Raciborzu, co postanowiliśmy uwiecznić na zdjęciu. Dalsza nasza droga wiodła przez Prudnik, Nysę i dość stromy podjazd do Srebrnej Góry. Ze Srebrnej trasa nabrała tempa, ponieważ nad podjazdami zaczęły przeważać zjazdy i dość szybko, bo około godziny piętnastej, zakończyliśmy nasz rajd przed siedzibą fundacji Formuła Dobra witani przez dzieci i pracowników tej placówki - opisali swoją przygodę podróżnicy.

W trakcie podróży rowerzyści niestety nie uniknęli wypadku. Jeden z kolegów poślizgnął się na żwirze w okolicy Nysy i stracił przyczepność. Skończyło się to niestety złamanym obojczykiem. Całe szczęście nie podłamało to drużyny i wszyscy skończyli imprezę zadowoleni. Nie mniej jednak stan nawierzchni i kultura wyprzedzania samochodami w wielu miejscach wymagałyby radykalnej poprawy, ale były też przyjemne niespodzianki jak m.in. droga pomiędzy Jastrzębiem, a Raciborzem, gdzie zobaczyliśmy sporo rowerzystów. Większość z nas zapisując się na tą akcję miało cel raczej sportowy, ale wraz z przygotowaniami przed wyjazdem coraz bardziej angażowaliśmy się w akcję charytatywną stawiając sobie za cel zebranie jak największej kwoty. Do tej pory udało się zebrać około 6 tysięcy zlotych, czyli 60 proc. naszego zakładanego celu, dlatego namawiamy na dalsze wpłaty by osiagnąc założony cel - podsumowali wyjazd rowerzyści.

Zapoznaj się z regulaminem
zaloguj się lub załóż konto, żeby zarezerwować nicka [po co?].