Wtorek, 15 października 2019

imieniny: Jadwigi, Teresy, Zoriana

RSS

Ambitny pościg JKH. Nowy Targ zdobyty po dogrywce

06.10.2019 20:58 | 0 komentarzy | adi

JKH GKS Jastrzębie przegrywał przed rozpoczęciem trzeciej tercji trzema bramkami, a mimo to wygrał w Nowym Targu z Podhalem.

Ambitny pościg JKH. Nowy Targ zdobyty po dogrywce
Wiesz coś więcej na ten temat? Napisz do nas

Gospodarze objęli prowadzenie już w pierwszej minucie meczu, ale jastrzębianie szybko zdołali nie tylko wyrównać, ale wyjść na prowadzenie po trafieniach Artema Iossafova i Martina Kasperlika. Do pierwszej przerwy Podhale zdołało jednak strzelić jeszcze trzy gole, w tym jednego grając w osłabieniu.

Obfitująca w sporo bramek pierwsza tercja rozbudziła apetyty kibiców na kolejne trafienia, ale w drugiej części nie padł ani jeden gol. Jastrzębianie mimo trzybramkowej straty wierzyli w korzystny rezultat i na początku trzeciej części Jesse Rohtla zmniejszył przewagę Podhala. Na niecałe dziewięć minut przed końcem kontaktową bramkę zdobył Kamil Górny i JKH potrzebował już tylko jednego trafienia, by doprowadzić do wyrównania.

Ambitna postawa zaowocowała golem Kamila Wałęgi na 24 sekundy przed końcem spotkania. Dogrywka nie była zbyt długa - po 65 sekundach Jesse Rohtla wpakował krążek do bramki i dał zwycięstwo jastrzębianom.

JKH ma 17 punktów na koncie - o jeden mniej od prowadzącego GKS-u Tychy.

Podhale Nowy Targ - JKH GKS Jastrzębie 5:6 d. (5:2, 0:0, 0:3, d. 0:1)

  • 1:0 - Richard Jencik (Dylan Willick, Filip Wielkiewicz), 00:29
  • 1:1 - Artem Iossafov (Arkadiusz Kostek, Henrich Jabornik), 02:55
  • 1:2 - Martin Kasperlik (Maris Jass), 06:37 5/4
  • 2:2 - Robert Mrugała (Krystian Dziubiński, Emil Svec), 09:41
  • 3:2 - Jussi Nattinen (Samu Suominen), 11:38
  • 4:2 - Emil Svec (Samu Suominen - Krystian Dziubiński), 16:15
  • 5:2 - Krystian Dziubiński, 17:43 4/5
  • 5:3 - Jesse Rohtla (Henrich Jabornik, Martin Kasperlik), 42:23 5/4
  • 5:4 - Kamil Górny (Maciej Urbanowicz), 51:17
  • 5:5 - Kamil Wałęga (Artem Iossafov, Maciej Urbanowicz), 59:36
  • 5:6 - Jesse Rohtla, 61:05