Sport
Nowiny.pl
Nowiny.pl Regionalny Portal Informacyjny. Codzienny serwis newsowy z terenu Subregionu Zachodniego woj. śląskiego (powiat raciborski, wodzisławski, rybnicki, jastrzębski i żorski).
Sport.nowiny.pl
Sport.nowiny.pl Serwis sportowy z regionu. Piłka nożna, siatkówka, koszykówka, biegi. Wyniki, tabele, zapowiedzi.
Praca.nowiny.pl
Praca.nowiny.pl Regionalny serwis z ogłoszeniami o pracę oraz informacjami w rynku pracy. Łączymy pracowników i pracodawców w całym regionie.
InspiratON
InspiratON Projekt edukacyjno-medialny „InspiratON – Czas na Zawodowców”, który pomaga uczniom wybrać dobrą szkołę, ciekawy zawód, a potem znaleźć pracę lub założyć własną firmę.
RowerON
RowerON Projekt „RowerON – wsiadaj na koło, będzie wesoło” to promocja regionu, jego walorów przyrodniczo-kulturowych, infrastruktury rowerowej oraz zachęcenie mieszkańców do aktywnego i zdrowego spędzania czasu.
Sklep.nowiny.pl
Sklep.nowiny.pl Sklep.Nowiny.pl powstał w odpowiedzi na coraz szersze potrzeby naszych czytelników i mieszkańców regionu. Zapraszamy na zakupy wyjątkowych limitowanych produktów!
Kupuję - smakuję
Kupuję - smakuję Projekt „Kupuję - smakuję. Wybieram polskie produkty” promujący lokalnych i regionalnych producentów żywności oraz zakupy polskich produktów.
Czas nas Śląskie
Czas nas Śląskie Konkurs promujący lokalne i regionalne produkty i usługi wraz z przyznaniem znaku jakości „Czas na Śląskie”
Instytut Rozwoju Inspiraton
Instytut Rozwoju Inspiraton Instytut powołaliśmy do życia w odpowiedzi na rosnące zapotrzebowanie na przystępne kursy online rozwijające kompetencje zawodowe. Naszą misją jest tworzenie kursów wspierających rozwój kariery naszych kursantów.

Horror w Gliwicach. GTK wygrało po dogrywce!

Dogrywka potrzebna była do wyłonienia zwycięzcy wtorkowego spotkania 12. kolejki Energa Basket Ligi pomiędzy GTK Gliwice i Legią Warszawa. Po niesamowitych emocjach lepsi okazali się gospodarze, którzy wygrali jednym punktem. Punkty na wagę zwycięstwa na 10 sekund przed końcem zdobył Duke Mondy.

Horror w Gliwicach. GTK wygrało po dogrywce!
Czytasz ten artykuł w ramach limitu 10 artykułów.

Zarejestruj się lub zaloguj aby korzystać z portalu bez ograniczeń!
Rejestracja jest darmowa - dowiedz się więcej ile możesz zyskać.
Zarejestruj się
Zostało Ci 9 artykułów do przeczytania.
Zarejestruj się lub zaloguj i czytaj bez ograniczeń!

Rejestracja jest darmowa - dowiedz się więcej ile możesz zyskać!

Od początku spotkania widać było, że na parkiecie spotkały się dwa zespoły o podobnym potencjale. Początkowo na czteropunktowe prowadzenie (6:2) wyszli gospodarze, jednak Legia szybko wyrównała i w kolejnych minutach sama wypracowała sobie trzypunktową zaliczkę (11:14). Gliwiczanie gonili rywali jednak na minutę przed końcem pierwszej kwarty tracili do rywali siedem "oczek" (19:26). Ostatecznie przed końcem zmniejszyli nieco straty i pierwsza kwarta zakończyła się zwycięstwem przyjezdnych 23:26.

Druga kwarta rozpoczęła się od skuteczniejszej gry prowadzonych przez trenera Pawła Turkiewicza gospodarzy, którzy po trzech minutach doprowadzili do remisu po 30. Przyjezdni ponownie odskoczyli (30:34), jednak gliwiczanie zniwelowali straty i od tego momentu wynik oscylował w okolicach remisu. Ostatecznie żaden z zespołów nie zdołał wypracować sobie większej przewagi i na przerwę obydwa zespoły schodziły przy minimalnym prowadzeniu GTK - 49:48.

Po przerwie lepiej prezentowali się warszawianie, którzy po trzech minutach odskoczyli na cztery punkty (54:58). W kolejnych minutach przyjezdni powiększyli swoje prowadzenie do dziesięciu "oczek" (57:67) i wydawać się mogło, że przejęli oni kontrolę nad boiskowymi wydarzeniami. Zbliżając się do końca kwarty gliwiczanie po raz kolejny odrobili część strat i przed decydującą kwartą przegrywali czterema punktami (67:71).

Niespełna trzy minuty decydującej odsłony wystarczyły gospodarzom do odrobienia strat i wyjścia na minimalne prowadzenie (72:71). W kolejnych minutach gliwiczanie starali się odskoczyć, jednak Legia szybko niwelowała przewagę miejscowych. W połowie czwartej kwarty GTK odskoczyło na pięć punktów (82:77). Wypracowana zaliczka nie wystarczyła do odniesienia zwycięstwa i na 12 sekund przed końcem na tablicy wyników był remis 86:86. Goście mieli okazję przechylić szalę zwycięstwa na swoją korzyść i mimo, że zdobyli punkty okazało się, że uczynili to po końcowej syrenie w związku z czym o losach meczu rozstrzygnąć musiała dogrywka.

Dogrywkę lepiej rozpoczęli gospodarze, którzy po niespełna dwóch minutach mieli cztery punkty przewagi (90:86). Legia odrobiła straty i w połowie dogrywki prowadziła jednym punktem (91:92). W końcówce obydwa zespoły wymieniały się na minimalnym prowadzeniu jednak ostatecznie to GTK wygrywając 95:94 mogło cieszyć się z czwartego zwycięstwa w sezonie. Decydujące punkty na 10 sekund przed końcem zdobył Duke Mondy. Legia miała szansę odwrócić losy meczu jednak po niecelnym rzucie Filipa Matczaka nie zdołała celnie dobić piłki.

GTK Gliwice - Legia Warszawa 95:94 (23:26, 26:22, 18:23, 19:15, d. 9:8)

GTK: Mijović 23, Tabb 21, Mondy 16, Szlachetka 15, Henson 10, Furstinger 5, Diduszko 5, Hałas, Słupiński, Majewski

Legia: Matczak 24, Michalak 19, Kowalczyk 13, Milovanović 12, Linowski 9, Pinder 9, Belemene 8, Sączewski, Nowerski, Nizioł

Zapoznaj się z regulaminem
zaloguj się lub załóż konto, żeby zarezerwować nicka [po co?].