środa, 8 kwietnia 2020

imieniny: Dionizego, Cezaryny, Radosława

RSS

Tak walczy GKS! Z 0:2 na 3:2 [ZDJĘCIA]

07.03.2020 17:01 | 0 komentarzy | adi, kozz
Ostatnia aktualizacja: 07.03.2020 19:15

GKS Jastrzębie wygrał na własnym boisku z Radomiakiem Radom 3:2, mimo że przegrywał już 0:2.

Tak walczy GKS! Z 0:2 na 3:2 [ZDJĘCIA]
Wiesz coś więcej na ten temat? Napisz do nas

W pierwszej połowie bliżej gola byli goście. Jastrzębianom dopisało szczęście, gdy do odsłoniętej bramki nie potrafił trafić Dawid Abramowicz. W doliczonym czasie gry gospodarzy uratował Mariusz Pawełek, który obronił uderzenie głową Meika Karwota po rzucie rożnym. GKS jeśli stwarzał zagrożenie, to głównie po stałych fragmentach. Tuż przed przerwą po rożnym główkował Kamil Szymura, ale trafił prosto w bramkarza.

Po przerwie również lepsze wrażenie sprawiał Radomiak. Pawełek musiał interweniować po mocnym uderzeniu z dystansu Rafała Makowskiego. Chwilę później pierwszego ligowego gola w tym roku mógł zdobyć Daniel Szczepan, ale z pola karnego nie trafił w bramkę. W następnej akcji nie popisała się obrona GKS-u, która pozostawiła Patryka Mikitę, który w sytuacji sam na sam pokonał Pawełka.

Blisko wyrównania był Marek Mróz, ale jego mocny strzał z dystansu był minimalnie niecelny. Po raz kolejny celnie uderzył za to Mikita, który wykorzystał rzut karny, podyktowany za faul na Makowskim. Kilka minut później sędzia mógł podyktować kolejną "11" - tym razem dla jastrzębian - ale Piotr Urban uznał, że za zagranie ręką gospodarzom rzut karny się nie należał.

Nic nie zapowiadało tego, by GKS miał zdobyć chociaż jeden punkt - na kwadrans przed końcem goście prowadzili 2:0 i grali lepiej. To był jednak kwadrans jastrzębian. Kontaktowe trafienie ładnym uderzeniem z dystansu zanotował Mróz, a kilka minut później Kamil Jadach po dośrodkowaniu z rzutu rożnego głową doprowadził do wyrównania.

GKS nie zamierzał poprzestać na remisie. Zaledwie siedem minut po pierwszej bramce dla GKS-u na listę strzelców wpisał się - uderzeniem głową - Farid Ali. Jastrzębianie zanotowali świetny finisz, który zaowocował pierwszą wygraną w tym roku. Tym samym GKS zbliżył się na dwa punkty do czwartego Radomiaka.

GKS Jastrzębie - Radomiak Radom 3:2 (0:0)

Bramki: Mróz 76., Jadach 81., Ali 83. - Mikita 56., 69. (k)

GKS: Mariusz Pawełek - Dominik Kulawiak, Kamil Szymura, Bartosz Jaroszek, Dawid Gojny - Farid Ali, Łukasz Norkowski (55. Petr Gałuszka), Patryk Skórecki (55. Kamil Jadach), Damian Tront, Marek Mróz - Daniel Szczepan (90. Kamil Adamek).

Radomiak: Cezary Miszta - Adam Banasiak, Michał Grudniewski (6. Kacper Pietrzyk), Mateusz Cichocki, Dawid Abramowicz - Michał Kaput, Meik Karwot (85. Maciej Górski), Mateusz Michalski (70. Marcin Budziński), Rafał Makowski - Patryk Mikita, Damian Nowak.

Żółte kartki: Szczepan - Kaput, Cichocki, Banasiak.

Sędzia: Piotr Urban.