Wtorek, 22 października 2019

imieniny: Halki, Kordiana, Kordelii

RSS

Fajni chłopcy chcą grać na miejskim

17.07.2016 08:45 | 1 komentarz | ma.w

Zawodnicy Raptors Racibórz (futbol amerykański) negocjowali z szefem OSiR-u użyczenie stadionu przy ul. Zamkowej. Według radnego Wyglendy, mogliby grać w Studziennej, gdzie wcześniej trenowali.

Fajni chłopcy chcą grać na miejskim
Wiesz coś więcej na ten temat? Napisz do nas

Raptorsi to zwycięzcy Budżetu Obywatelskiego 2016. Rozegrali już pierwsze pokazowe mecze. Mają wystąpić na memoriale strażackim, a wkrótce planują start w krajowych rozgrywkach ligowych. Poprosili dyrektora OSiR Krzysztofa Borkowskiego o nieodpłatne udostępnienie boiska przy ul. Zamkowej. – By rozegrać kilka meczów w ciągu roku. Od 4 do 6 – mówił w imieniu futbolistów, na sesji, radny Michał Fita. Aktualnie bazą treningową Raptorsów jest boisko w Samborowicach. W Raciborzu nie znaleźli sobie takiego miejsca. – Wszystkie obiekty są oblegane, co jest bardzo pozytywne – ocenił Fita.

Prezydent Lenk wyjawił, że osobiście uczestniczył w negocjacjach nt. Zamkowej. – Podoba mi się ten pomysł. To fajnie ubrani, atrakcyjni i widowiskowi sportowcy. Ciekawi młodzi ludzie, którzy zamiast robić coś niedobrego, robią coś dobrego. Widziałbym ich na Zamkowej tak w ogóle – powiedział radnym Mirosław Lenk. Jego zdaniem nie będzie przeszkód, by tam grali mecze, ale co do treningu pojawiły się obawy. – To są ciężkie chłopy. Jak przyjdzie słota i będzie mokro, to murawa ucierpi – oznajmił Lenk.

Radny Eugeniusz Wyglenda ze Studziennej nazwał Raptorsów „ładnymi chłopcami, którzy czasami nie wiedzą czego chcą”. – Trenowali w Studziennej w hali i na boisku. Wszystko dobrze było. Mieli się zgłosić i grać, ale ktoś się obraził i odwrócili się od nas – mówił na ostatniej sesji. Wyglenda dodał, że ekipa futbolowa przez dwa lata korzystała z obiektów w Studziennej.

Henryk Mainusz wyraził obawę czy Raptorsi wkrótce nie podzielą się na dwie drużyny z powodu wędrówek za boiskiem. Witold Ostrowicz przyznał się, że nie interesuje się futbolem amerykańskim. – A z kim oni w ogóle mają grać – pytał rozbrajającym tonem.

Na koniec M. Lenk stwierdził, że Raptrors Racibórz musiałby płacić za używanie boiska, bo wszystkie kluby za to płacą. – Dyrektor Borkowski obniżył cenę za korzystanie z płyty, ale OSiR potrzebuje wpływów – podsumował.

(ma.w)

Ludzie:

Eugeniusz  Wyglenda

Eugeniusz Wyglenda

Radny Gminy Racibórz.

Henryk Mainusz

Henryk Mainusz

Radny Miasta Racibórz, były przewodniczący rady.

Michał Fita

Michał Fita

Wiceprezydent miasta Racibórz

Mirosław Lenk

Mirosław Lenk

Radny Miasta Racibórz, były prezydent.