Poniedziałek, 16 września 2019

imieniny: Edyty, Kornela, Kamili

RSS

30.08.2019 15:43 | 11 komentarzy | kozz

Po raz pierwszy zdarza się taka sytuacja, że nie zostaną przeprowadzone rozgrywki juniorów starszych (A1). Ten problem pojawił się w podokręgach Racibórz, Rybnik, Zabrze, ale także kilku innych śląskich.

Gdzie są juniorzy?
Wiesz coś więcej na ten temat? Napisz do nas

- Co roku zespołów juniorskich było coraz mniej. Większość zawodników uciekała grać do seniorów. Dopóki rodzice pilnują, to dzieci chodzą grać do klubów, a gdy wymykają się spod kontroli to przestają grać - powiedział sekretarz Komisji ds. Rozgrywek w Podokręgu Racibórz - Zbigniew Adamczyk.

Podobnego zdania jest też Przewodniczący Komisji ds. Rozgrywek w Podokręgu Rybnik Bolesław Pluta. - Młodzież odchodzi od piłki lub przechodzą grać do B i C klas, bo tam na wioskach dostaną 50 złotych za granie. Pozostała młodzież z kolei rezygnuje z grania, gdy widzi jak do wyższych klas ściągany jest szrot zza granicy, a młodzi zdolni zawodnicy są odrzucani przez co się zniechęcają. W PZPN-ie liczy się tylko Reprezentacja Polski, a piłka młodzieżowa nie jest istotna. To jest dramat, a będzie tylko gorzej - powiedział.

Zbigniew Adamczyk zwrócił także uwagę na większe możliwości w dzisiejszych czasach. - Kiedyś była tylko piłka nożna, a teraz jest możliwość rozwoju także w innych dyscyplinach i pasjach, stąd też mniej chłopców chętnych do grania w juniorach - stwierdził.