Wtorek, 22 września 2020

imieniny: Maurycego, Tomasza, Joachima

RSS

Kluby sportowe dostaną mniej do podziału

28.01.2020 18:30 | 3 komentarze | ma.w

900 tys. zł w budżecie Raciborza na działalność sportową w mieście oznacza obniżkę nakładów na te zadania. Przed rokiem pula wyniosła 1,1 mln zł. – To krok w złym kierunku – ocenia radny Michał Kuliga z „Razem dla Raciborza”.

Kluby sportowe dostaną mniej do podziału
Wiesz coś więcej na ten temat? Napisz do nas

W dyskusji nad planem wydatków miejskich na 2020 rok M. Kuliga apelował, aby się zastanowić nad cięciami w tej sferze. – Klubów w mieście jest dużo. Sporo działają, dużą pracę wykonują. Mają swoje mniejsze i większe problemy i wiele z nich wiąże koniec z końcem – opowiadał radny na posiedzeniu komisji oświatowej. Kuliga przytoczył przykład klubu, który to, co dostał z dotacji miejskiej, wszystko musiał przeznaczyć na czynsz wynajmu sali treningowej. – Jak w tych warunkach, jeszcze uszczuplając nakłady, wyobrażamy sobie funkcjonowanie klubów sportowych w mieście? – zwrócił się do prezydenta Dariusza Polowego (na zdj.). Ten w swoim stylu odpowiedział mu jednym, krótkim zdaniem: myślę że kluby sobie poradzą.

Dopłacą rodzice

Prezydencka opinia nie zadowoliła Kuligi. Wieszczył, że przy oszczędnościach na sporcie będzie w Raciborzu mniej zajęć, spadnie jakość oferty. – Sport jest ważny dla naszych mieszkańców. To zły krok – ocenił plan włodarza. Sportowców pocieszała przewodnicząca komisji Zuzanna Tomaszewska wskazując, że pieniądze dla kubów są jeszcze w tzw. alkoholówce (na działania profilaktyczne). Radna Magdalena Kusy zauważyła, że dotowane kluby pobierają opłaty od rodziców i to „nie symboliczne”. Głos zabrał Stanisław Borowik, aktywny m.in. w środowisku koszykarskim, a ostatnio żywo zainteresowany działalnością piłkarzy z „Unii”. – Rodzic płaci 100 zł miesięcznie od dziecka, żeby mogło trenować. Sprzęt musi sam kupić i to we wskazanym sklepie. Cały zestaw piłkarski. Dzieci są dowożone prywatnymi samochodowymi na wyjazdowe mecze. Te koszty ponoszone przez rodziców są już niemałe w kontekście funkcjonowania klubów – ocenił radny. Wsparł go M. Kuliga tłumacząc, że opłaty za zajęcia są w wielu miejscach i dotyczą np. opieki czy odpowiedniego podejścia ze strony trenera. – Wszystko idzie w górę, klubom będzie coraz trudniej. Obniżka miejskich dotacji to nie jest dobry krok – podkreślił jeszcze raz radny Kuliga.

Nowa hala w Brzeziu?

Przy okazji rozmów o finansach na sport, radny Marcin Fica poruszył sprawę budowy obiektu sportowego dla LKS Brzezie. W tym roku wydany zostanie na ten cel 1 mln zł i tyle samo planuje się wyłożyć z pieniędzy podatników w przyszłym roku. – Co tam ma być za tak duże pieniądze? Jakaś hala sportowa? – ciekawiło rajcę. Zażądał okazania projektu inwestycji i ma ją obejrzeć na sesji. Już po posiedzeniu dowiedzieliśmy się od prezydenta Polowego, że w Brzeziu jest poważny problem z obecnym budynkiem klubowym, który powstał w ramach peerelowskiego czynu społecznego.

Radna Anna Wacławczyk oceniając dyskusję w komisji za „gorący temat” zaproponowała, by poświęcić jedno z posiedzeń komisji branżowej temu tematowi i zaprosić nań przedstawicieli Rady Sportu przy prezydencie miasta.

(ma.w)

Ludzie:

Dariusz Polowy

Dariusz Polowy

Prezydent Raciborza

Magdalena Kusy

Magdalena Kusy

Radna Miasta Racibórz

Marcin Fica

Marcin Fica

Radny Miasta Racibórz

Michał Kuliga

Michał Kuliga

Radny Gminy Racibórz

Stanisław Borowik

Stanisław Borowik

Radny miasta Racibórz, strażak.

Zuzanna Tomaszewska

Zuzanna Tomaszewska

Radna Miasta Racibórz, szefowa komisji oświaty