środa, 8 kwietnia 2020

imieniny: Dionizego, Cezaryny, Radosława

RSS

Górnik zawiesił treningi

19.03.2020 13:04 | 0 komentarzy | kozz

- Zawieszamy treningi, bo życie i zdrowie ludzkie jest bezdyskusyjnie najważniejsze - mówi Marcin Lijewski, trener NMC Górnik Zabrze.

Górnik zawiesił treningi
fot. NMC Górnik Zabrze
Wiesz coś więcej na ten temat? Napisz do nas

Choć pierwotnie Trójkolorowi mieli kontynuować treningi od poniedziałku (jedynie weekend miał być wolny) sztab i zarząd jednogłośnie stwierdzili, że zgodnie z hasłem #zostańwdomu tymczasowo spotkania zespołu zostają zawieszone. Treningi nie będą odbywać się przez cały tydzień, ale wiele wskazuje na to, że zakaz zostanie przedłużony o kolejne siedem dni.

- Nie oznacza to jednak, że zawodnicy mają totalnie wolne - uśmiecha się trener Marcin Lijewski. - Każdy z zawodników dostał konkretny plan treningowy do wykonywania w domu, ewentualnie na siłowni lub biegając w plenerze, o ile sytuacja na to pozwoli - tłumaczy. Program treningowy jest tak skonstruowany, że nawet w przypadku zakazu wychodzenia z domu, zawodnicy mają możliwość realizowania go w bezpiecznych warunkach: - Ćwiczenia zakładają wykorzystanie ciężaru własnego ciała czy wykorzystywanie butelek z wodą - tłumaczy “Lijek”. Po chwili dodaje: - I są ciężkie. Myślę, że połowa z nich wolałaby wycisk na hali niż realizowanie tych założeń - uśmiecha się.

Jak już informowaliśmy, wszystkie rozgrywki ligowe zostały wstrzymane do odwołania. - To była bardzo dobra decyzja - komentuje szkoleniowiec NMC Górnika. - Raz, wiadomo, że życie i zdrowie ludzkie jest bezdyskusyjnie najważniejsze. Ale wchodzi w rachubę też czynnik sportowy. Bardzo cieszę się, że odwołano mecze bez widowni, bo gra do pustych krzeseł, bez wsparcia kibiców, nie daje żadnej jakości, odejmuje koncentracji i jakości z gry - tłumaczy.

Czy jednak zdaniem Marcina Lijewskiego są jeszcze szanse na wznowienie rozgrywek? - Trzeba na bieżąco śledzić wszystkie doniesienia medialne i statystyki zachorowań. Musimy jednak pamiętać, że nic nie jest cenniejsze niż zdrowie i życie i nie można ryzykować, dlatego jeśli sytuacja nie zostanie całkowicie opanowana w ciągu dwóch tygodni, wznowienie rozgrywek chyba nie będzie miało sensu - stwierdza Marcin Lijewski. - Tym bardziej, że w rachubę wchodzi nie tylko gęsty jeszcze kalendarz ligowy, ale także rozgrywki europejskie kilku polskich klubów i Puchar Polski. Pogodzenie tego wszystkiego może nie być możliwe - twierdzi. - Wydaje mi się, że w takim przypadku powinniśmy zakończyć rozgrywki z takim układem tabeli, jaki jest. I jak wszystkie kluby zasłużyły sobie przez cały sezon - mówi. I prędko dodaje: - No ale może bez spadków, bo jednak Tarnów chociażby ze względów organizacyjnych i jednak lepszej postawy w tym roku, po wstrząsie z pierwszych miesięcy gry w PGNiG Superlidze, nie zasłużył na powrót do pierwszej ligi.

Czy to nie jest jednak metoda na “łatwiejsze” zdobycie upragnionego, brązowego medalu? - Jasne, mogą się pojawić takie komentarze, że “Lijewski chce tak, bo ma już brąz”. Ale to nie o to chodzi, chodzi o bezpieczeństwo - komentuje. I po chwili namysłu dodaje: - A nawet jeśli, to czy Górnik w tym sezonie po prostu na to nie zasłużył? Graliśmy najrówniej z wszystkich zespołów, oczywiście poza Kielcami i Płockiem. Nawet Puławy i Opole miały po drodze jakieś potknięcia. Nam noga powinęła się raz, z Piotrkowianinem. I to minimalnie.


NMC Górnik Zabrze